Internazionali BNL d’Italia, czyli turniej w Rzymie: drabinka turnieju i konferencja prasowa

Wiosna dla Marii oznacza bardzo pracowity okres. Po wygraniu turnieju w Stuttgarcie i po zdobyciu dwa dni temu tytułu w Madrycie, przyszedł czas na kolejny turniej, tym razem w Rzymie.

Turniej Internazionali BNL d’Italia w Rzymie to turniej rangi Premier i jest ostatnim turniejem Marii przed wielkoszlemowym Rolandem Garrosem w Paryżu. Turniej w Rzymie będzie trwał do niedzieli 18 maja.

Do tej pory Maria na turnieju w Rzymie radziła sobie bardzo dobrze. W 2011 i w 2012 roku została mistrzynią tego turnieju. Rzym był pierwszym prestiżowym turniejem na kortach ziemnych, który Sharapova wygrała w swojej karierze.

Drabinka turniejowa Internazionali BNL d’Italia w Rzymie została rozlowana. Dzięki temu, wiemy już mniej więcej, kto stanie na drodze Marii do finału.

Na turnieju w Rzymie Maria bedzie rozstawiona z numerem 8. Dzięki rozstawieniu w “pierwszej 8”, Rosjanka w I rundzie będzie miała tak zwany wolny los.

W II rundzie, która zostanie rozegrana w środę 14 maja, Maria zagra z Monicą Puig z Puerto Rico. Będzie to pierwsze spotkanie obu tych pań na światowych kortach.

W kolejnych rundach rywalkami Marii mogą zostać: w III rundzie Ana Ivanovic, w ćwierćfinale Simona Halep, w półfinale Serena Williams lub Petra Kvitovą, w finale Li Na/Agnieszka Radwańska.

Maria do Rzymu przyleciała w niedzielę wieczorem. W poniedziałek na swoim twitterze napisała:

Bez tytułu3

“Kocham twoje ulice Rzymie, ale nie oszukasz mnie… gdzie są sklepy?!”

Bncof3OIAAAsMq6

 

Dziś, (wtorek 13 maja), Maria wzięła udział w konferencji prasowej przed turniejem Internazionali BNL d’Italia w Rzymie.

990467259_BNLCPIX6_122_227lo

990327318_BNLCPIX3_122_101lo

“Nigdy nie myślałam o sobie jako o królowej nawierzchi ziemnej, ale rzeczywiście czuję, że moja gra na mączce niesamowicie się poprawiła. To od moich najmłodszych lat była najsłabsza nawierzchnia, więc nie miałam wyboru, jak tylko trenować jeszcze więcej, mocniej i solidniej, aby i w tej dziedzinie odnosić sukcesy.”

“Pierwsze, powazne rozczarowanie w tym sezonie przyszło po turnieju w Indian Wells. Czułam, że byłam dobrze przygotowana do tego turnieju, a on mi kompletnie nie wyszedł. Tym samym na następnym turnieju w Miami pracowała kilka razy więcej, aby przywrócić się do formy.”

“Po turnieju w Miami piłam Mojito w Meksyku, gdzie odpoczywałam z przyjaciółmi, na tamten moment czułam się świetnie i wiedziałam, że jest progres. Byłam gotowa do tego, aby wrócić do pracy, której nigdy się nie bałam.”

 

 

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s