Konferencja prasowa Marii po wygraniu turnieju China Open w Pekinie

W ubiegłą niedzielę, 5 października, Maria została mistrzynią turnieju China Open w Pekinie, (więcej na ten temat w poprzedniej notce).

Po zwycięstwie w tak prestiżowym turnieju jakim był turniej w Chinach, Sharapova wzięła udział w konferencji prasowej.

626088b7jw1el0o3l0sgej21kw11xn5c

626088b7jw1el0o3mc63jj21kw11x7bz

Jakie jest Twoje ogólne spojrzenie na ten mecz? Wygląda na to, że w trzecim secie bardzo podniosłaś poziom swojej gry.

Tak, w tym meczu miałam kilka wzlotów i upadków. To nie był prawdopodobnie mój najlepszy mecz w tym turnieju. Ale z drugiej strony to nie jest łatwe zadanie grać przeciwko Petrze. W takich meczach trudno złapać jest rytm gry, ona gra bardzo głęboko, mocno i pewnie. Kiedy szykowałam się na ten mecz wiedziałam, że ona ma za sobą bardzo dobry turniej i jest w formie. Moim zdaniem tego rodzaju przeciwnik, który ma za sobą wygrany turniej jest najtrudniejszym rywalem w finale, ponieważ ma sukcesy i jest pewny siebie. Jestem szczęśliwa, że udało mi się podnieść mój poziom w decydującym secie i wygrać cały mecz oraz turniej.

W zeszłym roku o tej porze walczyłaś z kontuzją i musiałaś opuścić drugą połowę sezonu. Jak się czujesz teraz, rok później, wygrywając 4 turnieje w sezonie w tym wielkiego szlema i 2 turnieje Premier Mandatory oraz wracają na pozycję numer 2 w rankingu?

Szczerze mówiąc czuję się bardzo usatysfakcjonowana. Rok temu o tej porze byłam w Europie lecząc mój bark. Starałam się wypróbować różne metody leczenia i zabiegów. To było psychicznie bardzo trudne, ponieważ nie wiedziałam dokąd mnie to zaprowadzi i czy będę mogła znowu rywalizować na wysokim poziomie. Przeciwniczki grały turnieje, a ja nie mogłam ruszyć ręką bez odczuwania bólu. To zdecydowanie świetne uczucie być znowu na tej pozycji, móc grać turnieje i wygrywać je.

W poprzednich dwóch meczach w tym turnieju byłaś na korcie bardzo pewna siebie, wręcz agresywna. W tym meczu było przeciwnie i zaczęłaś go w trochę spowolnionym tempie. Możesz podać tego przyczynę?

Rzeczywiście, w poprzednich meczach dobrze radziłam sobie z początkami pojedynków. Ale należy pamiętać, że każda przeciwniczka jest inna i każda “pozwala” na coś innego. Szczerze mówiąc nie sądzę też, że mój słabszy początek tego meczu był kluczowym momentem, ponieważ wygrałam pierwszego seta 6:4.

Biorąc pod uwagę to co udało Ci się osiągnąć w tym sezonie, wygrana w Szlemie i innych ważnych turniejach, pozycja numer 1 w rankingu RACE. Czy uważasz, że jesteś najbardziej stabilną zawodniczką z tourze?

Nie lubię porównywać się z innymi zawodniczkami. Podążam moją własną drogą i nie śledzę osiągnięć innych tenisistek. Wszystko jest tylko w moich rękach. Wygrywam i przegrywam na mój własny rachunek.

Jak sprawdziła się Twoja kondycja w tym meczu? Petra wydawała się o wiele bardziej zmęczona od Ciebie.

Cóż, to był długi tydzień. Ona zagrała wiele meczy w poprzednim turnieju, ale z kolei tutaj w Pekinie zagrała dwa mecze mniej niż ja. Szczerze mówiąc moja kondycja jest na bardzo wysokim poziomie i nie odczuwam trudów długich spotkań. Oczywiście cieszyłam się, że do finału udało mi się dojść bez straty seta, ale ogólnie, fizycznie czuję się świetnie.

Masz szansę zakończyć sezon jako numer 1 na świecie. Czy przez to rozważałaś może zmianę Twojego rozkładu turniejów, żeby grać też w innych turniejach, czy po Pekinie, tak jak planowałaś, zagrasz prosto w Turnieju Mistrzyń?

Myślę, że nigdy w mojej karierze nie dodawałam do mojego rozkładu dodatkowych turniejów tylko po to, aby zdobyć więcej punktów do rankingu. Najważniejsze jest dla mnie zdrowie i dobry balans między turniejami. Nie widzę powodu do wracania do Europy, rozegrania mniejszego turnieju i ponownego przylotu do Azji na kończący sezon Turniej Mistrzyń.

Jaki jest więc Twój plan na najbliższe 10 dni? Zostajesz w Azji czy wracasz do USA?

Zostaję w Azji.

Gdzie?

Nie będzie mnie w Chinach, ale będę w Azji, (uśmiech)

W ciągu tego sezonu, po powrocie po kontuzji, był taki moment, że koncentrowałaś się bardziej na swoim barku?

Rok temu, podczas sezonu na mączce, przez lekkie zaniedbanie bardzo pogorszył mi się stan barku. W tym roku starałam się więc być mądrzejsza jeśli chodzi o dobór turniejów. Mam w tym roku również nowego fizjoterapeutę, który świetnie radzi sobie z moim barkiem. Każdego dnia robimy ćwiczenia, które trwają nawet dwie godziny. On poświęca mi dużo czasu i dzięki temu wiem, że bark jest odpowiednio traktowany.

Byłaś w Singapurze wiele razy. Masz tu też wielu fanów. W tym roku Singapur organizuje turniej mistrzyń po raz pierwszy. Jakie są Twoje wrażenia z Singapuru. Planujesz jakieś eventy Sugarpovej oraz spotkania z fanami w tym mieście?

Właściwie to nie byłam w Singapurze wiele razy😉 Byłam tu tylko raz z powodu mecuz pokazowego, więc to był krótki pobyt. Nie miałam wtedy okazji zwiedzić miasta i zapoznać się z kulturą. Mam nadzieję, że w tym roku będzie inaczej. Będę miała więcej czasu na poznanie Singapuru. Ale przede wszystkim przyjeżdżam tam po to, aby rywalizować. Moim głównym priorytetem jest zakończenie sezonu w jak najlepszym stylu. Na bycie turystką będę miała czas, kiedy zakończę karierę.

W zeszłym tygodniu na turnieju w Wuhanie nie zaprezentowałaś się z dobrej strony. Jak zdołałaś w tak krótkim czasie zrobić tak ogromny postęp i grać na tak wysokim poziomie?

Tak, w zeszłym tygodniu zdecydowanie nie osiągnęłam rezultatu, który mnie zadowolił. Byłam rozczarowana, bo wiedziałam, że stać mnie na więcej. Czułam się przygotowana do turnieju i rywalizacji. Zawsze powtarzam, że uczę się więcej z ciężkich meczy i porażek. Wyciągam wnioski z trudnych chwil i staram się odwrócić je w pozytywy. Jestem dumna z tego, że udało mi się tydzien później zagrać na wysokim poziomie i poprawić tak znacząco moją grę.

 

 

 

 

 

 

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s