Wywiad z Marią po meczu półfinałowym turnieju w Rzymie

Wczoraj, 16 maja, Maria w bardzo dobrym stylu awansowała do finału turnieju Internazionali BNL d’Italia w Rzymie, (wszystko na ten temat w poprzedniej notce).

Jak zwykle po meczu Maria pojawiła się na konferencji prasowej oraz udzieliła kilku wywiadów. Oto jeden z nich, jedyny, który narazie jest dostępny:

http://www.tennistv.com/video/videoId/1eb4jzehy5c5p1jk9lped4p311/title/sharapova-interview–wta-rome-sf

Maria, gratulacje. Ona jest naprawdę wymagającą i waleczną rywalką. 

Tak, ona gra świetnie w defensywie, pierwszy set był szczególnie ciężki, jestem szczęśliwa, że udało mi się go skończyć przez dobre returny, które nie funkcjonowały za dobrze na początku tej partii. Jestem też zadowolona ze sposobu w jaki zakończyłam cały mecz.

Z jakiego elementu swojej gry jesteś dziś najbardziej zadowolona?

Dziś chodziło przede wszystkim o umiejętność szybkiego przystosowania się do nowych warunków. Ona jest bardzo podchwytliwą zawodniczką, nigdy nie wiesz czy piłka, którą właśnie zagrała będzie wolniejsza czy szybsza, trzeba znaleźć odpowiedni balans i być gotowym na wszystko. Podczas trwania meczu czułam się coraz pewniej.

Wygrałaś tu dwa tytuły w karierze, teraz znowu meldujesz się w finale. Co oznaczałby dla Ciebie trzeci tytuł w Rzymie?

Trzymanie trofeum to zawsze jest niesamowite uczucie i radość. Chcę tu wykreować dla siebie nowe wspomnienia, pomimo tego, że już tu wygrywałam. Minęło trochę czasu od mojej ostatniej wygranej tutaj, a trzymanie tego pucharu w rękach po raz kolejny byłoby dla mnie specjalnym wydarzeniem.

Twoja jutrzejsza rywalka Suarez Navarro ma chyba najlepszy sezon w karierze. Czego oczekujesz po tym spotkaniu?

Ona jest świetną zawodniczką na nawierzchni ziemnej, dorastała grając na mączce. To będzie mecz bardzo fizyczny, muszę być gotowa na długie wymiany, postaram się skoncentrować na mojej grze. Wiem, że ona jest podchytliwą zawodniczką, przegrałam z nią w zeszłym roku, więc jestem gotowa na ciężką walkę.

Co sądzisz o jej backhandzie?

Tak, backhand jednoręczny ma trochę inny spin niż dwuręczne uderzenie. Wiem, że na początku będę się musiała do tego przyzwyczaić i przystosować uderzenia do jej koronnego zagrania.

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s