Konferencja prasowa Marii po meczu I rundy w wielkoszlemowym Roland Garros

Zgodnie z tym co pisałam w poprzedniej notce, Maria wczoraj w dobrym stylu awansowała do II rundy wielkoszlemowego Roland Garros w Paryżu.

Tradycyjnie po meczu, Sharapova pojawiła się na konferencji prasowej. Oto krótki filmik z konferencji oraz moje tłumaczenie całego spotkania Marii z mediami:

Również w zeszłym roku na początku turnieju byłaś przeziębiona. Traktujesz to jako dobry omen?

Rozchorowałam się tydzień przed rozpoczęciem turnieju, nie zaraz przed moim pierwszym meczem. Więc czuję, że to lepszy czas. Stan zdrowia zdecydowanie się już poprawił i mam nadzieję, że za kilka dni w ogóle zapomnę o chorobie.

Jak się czujesz? Czy zauważyłaś, że podczas uderzeń piłki brzmisz zupełnie inaczej? 

Szczerze mówiąc to było dziś moje ostatnie zmartwienie. Ten mecz to była dla mnie wspaniała okazja powrotu na kort centralny, z którego mam wspaniałe wspomnienia. Chciałam wygrać mecz, ale wiedziałam, że mam przed sobą trudne zadanie i nie wszystko będzie zależeć stricte od aspektu tenisowego. Warunki na korcie były dość trudne, więc ogólnie jestem po prostu szczęśliwa, że wygrałam i jutro mam dzień wolny.

Jakie dokładnie symptomy choroby odczuwasz? Gorączkę?

Tak, coś w tym stylu, (uśmiech)

Zdołałaś wygrać ten mecz pomimo choroby. Czy myślisz, że zachowanie publiczności, która wygwizdała Cię, było trochę za surowe?

Nie. Absolutnie ich rozumiem. Wymaga się ode mnie, abym po meczu udzieliła wywiadu na korcie i czatowała z publicznością. Nie chcę szukać sobie tu wymówek, ale naprawdę nie czułam się na sile, aby to zrobić.

Genie Bouchard zaczyna dla siebie ten turniej jutro. Ma za sobą jak narazie bardzo przeciętny sezon. Ty sama przeszłaś wiele w swojej karierze. Czy uważasz, że następny rok po odniesieniu sukcesy jest trudny? Jak widzisz teraz jej sytuację?

Genie miała bardzo dobry zeszły sezon. Jest na dobrej drodze do odniesienia sukcesu, pokonała wiele topowych zawodniczek, wie jak to robić i jestem pewna, że znowu powróci do dobrej formy.

To Twój drugi raz w karierze, kiedy to grasz tutaj jako obrończyni tytułu. Czy teraz, po raz drugi czujesz się inaczej niż za pierwszym razem?

Granie w każdym turnieju odczuwa się inaczej. Czasami cofasz się do przeszłości i wspomnień, które sobie wykreowałeś, są wśród nich miłe momenty, ale również te gorsze. Zawsze przyjeżdżam na turniej kilka dni wcześniej, aby spoglądać na wszystko z innej perspektywy, kiedy jest jeszcze cisza i niewiele się dzieje.

Miałaś jakieś wątpliwości dotyczące tego czy wyjść dziś na kort?

Nie wyszłabym tylko gdybym była w trumnie, (śmiech).

Możesz coś powiedzieć o swoim następnym meczu? Vitalia walczyła z kontuzjami i teraz powraca do gry. Znasz ją dobrze?

Poznałam ją podczas Fed Cupu w Krakowie. To był pierwszy raz kiedy miałyśmy okazję spędzić razem czas. Nie miałam okazji z nią trenować, ale widziałam jak gra w debla. Ona lubi mocno odbijać piłkę, kreuje sobie okazje do uderzenia i wygrania punktu. Ja chcę po prostu skoncentrować się na mojej grze i nie myśleć zbyt wiele o rywalce.

 

 

 

 

 

 

 

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s