Maria w ćwierćfinale turnieju w Stuttgarcie! 

Trwający właśnie turniej Porsche Tennis Grand Prix w Stuttgarcie, w którym Maria Sharapova powróciła na światowe korty tenisowe po piętnastomiesięcznej przerwie, to z pewnością wydarzenie tenisowe roku. 

Maria po raz kolejny w swojej karierze udowadnia, że jest wielką mistrzynią i jedna z największych fighterek w dziejach tenisa. 

Wczoraj, 27 kwietnia o godzinie 16:00, Sharapova przystąpiła do drugiego meczu po swoim powrocie na korty. 

W 2 rundzie turnieju w Stuttgarcie jej rywalką była Rosjanka Ekaterina Makarova. 

Mecz obu Pań trwał godzinę i 20 minut. Maria zwyciężyła wynikiem 7:5 6:1 i tym samym awansowała do ćwierćfinału! 

W dniu wczorajszym gra Marii była już zdecydowanie spokojniejsza i widać było, że pierwsze emocje i nerwy po powrocie Sharapova ma za sobą. 

W pierwszym secie obie Panie konsekwentnie utrzymywały swoje podanie do stanu 6:5 dla Marii. Ekaterina miała w tym momencie serwować na utrzymanie się w secie i granie tie-breaka. Makarova nie wytrzymała jednak presji i Sharapova w decydującym momencie przełamała rywalkę wygrywając tym samym pierwszą partię 7:5. Piłka setowa zakończyła się po wygranym forehandzie Marii:

W drugim secie Maria była już jedyną aktorką tego meczu. Sharapova pozwoliła ugrać Makarovej zaledwie jednego gema i przez całą partię grała bardzo solidny tenis. Piłka meczowa zakończyła się dla Marii po jej asie serwisowym:

Oficjalne statystyki z meczu Marii. Jak widać Maria miała 9 asów serwisowych przy 7 podwójnych błędach serwisowych oraz 29 bezpośrednio wygranych piłek przy 19 niewymuszonych błędach:

Pomeczowy wywiad z Marią:

Po wczorajszym, pierwszym meczu, ogrom emocji, które miałam opadł, i dziś uspokojona mogłam się bardziej skupić na swojej grze. Wykonałam dziś mój plan gry, byłam solidna, obie świetnie serwowałyśmy w pierwszym secie, cieszę się, że to ja byłam te kilka piłek lepsza, to dało mi siły do świetnego drugiego seta. 

Treningi to zupełnie inna sprawa niż mecz. Ciężko to porównać. Kiedy wychodzisz na kort musisz po prostu zaufać swojemu przygotowaniu i grze. Bycie tu znowu w ćwierćfinale jest szczególnym uczuciem. 

Myślę, że na treningu najtrudniej ćwiczyć kierunki i podchodzenie do uderzeń. Każdy gra inaczej i trzeba czasu, aby złapać rytm. Podczas treningu możesz powiedzieć, że jesteś zmęczony, ale podczas meczu musisz być skoncentrowany do ostatniej piłki. To proces przez który właśnie przechodzę. 

Nie grałam nigdy z moją następną przeciwniczką, to będzie dla nas obu wspaniała okazja na świetny wynik tutaj. 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s