Krótki wypoczynek Marii w Portugalii! 

Po wycofaniu się z sezonu na kortach trawiastych z powodu kontuzji lewego uda, Maria Sharapova postanowiła zregenerować siły i zrelaksować się w gronie przyjaciół. 

Kolejny mecz tenisowy Maria zagra dopiero 31 lipca podczas turnieju w Stanford, teraz, jest więc najlepszy czas na złapanie ostatnich chwil wolnego czasu. 

Sharapova nie moze również wykonywać intensywnych ćwiczeń na siłowni i na korcie, więc wypoczynek i spędzenie czasu na odkrywaniu nowych miejsc, był dla Sharapovej najlepszym pomysłem. 

Przez ostatnie tygodnie Sharapova przebywała we francuskiej miejscowości Évian les Bains, gdzie rehabilitowała kontuzjowane udo oraz pracowała dla firmy Evian, której jest ambasadorką. 

12 czerwca, Maria postanowiła udać się do Portugalii, a konkretnie do Lizbony,  gdzie zwiedziła wiele ciekawych miejsc. 

Sharapova jak zwykle dzieliła się swoimi przeżyciami na swoich portalach społecznościowych. 

Instagram Marii:

Off to the next one ✈️😘

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

Lisbon, Portugal 🇵🇹 ❤️. In the midst of crowded, late night/early morning streets, we found a quiet intersection.

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

Twitter Marii:

Instagram Marii:

Farm house dream house 🇵🇹

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

Another special culinary experience. Thank you Belcanto. 🇵🇹 #RollMeOutOfPortugal 😝

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

Jak można wnioskować z ostatniego postu Marii na Instagramie, Sharapova wyjeżdża już z Portugalii. Narazie nie wiadomo, czy Rosjanka wróci już do swojego domu w Los Angeles czy pozostanie jeszcze w Europie. 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s