Maria gwiazdą sierpniowego wydania magazynu Hamptons! 

Już za niecały miesiąc, 12 września 2017 roku, odbędzie się długo wyczekiwana premiera autobiografii Marii Sharapovej. 

Książka już została uznana za najbardziej wyczekiwaną pozycję czytelniczą 2017 roku, a wielu księgarniach wyprzedano cały nakład w przedsprzedaży. 

Ze względu na zbliżającą się premierę, machina promocyjna ruszyła pełną parą. 

Po niedawnym artykule w magazynie People, (więcej na ten temat w poprzednich notkach), Maria została gwiazdą sierpniowego wydania magazynu Hamptons. 

Magazyn Hamptons jest wydawany od 1978 roku. Dostępny jest głównie na terenie The Hamptons, (popularna wioska zamieszkana głównie przez bogatych ludzi, koło Nowego Jorku), oraz w samym Nowym Jorku. Zajmuje się tematyką architektury, nieruchomości, sztuki, mody i sportu. 

Okładka jak i cała sesja Marii zawarte w magazynie Hamptons zostały wykonane w lipcu 2013 roku w Los Angeles i w oryginale wykorzystane były w magazynie Esquire. Sesja ta była jednak przez lata zapożyczana przez wiele światowych pism. 

Okładka magazynu Hamptons 

W SZCZERYM WYWIADZIE MARIA SHARAPOVA OTWIERA SIĘ I ROZMAWIA Z NAMI O SWOJEJ AUTOBIOGRAFII “UNSTOPPABLE:MY LIFE SO FAR” ORAZ O SWOICH PRZEMYŚLENIACH NA TEMAT SPORTOWEJ EMERYTURY. 

W samym środku swojego powrotu na światowe korty tenisowe, pięciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa i bizneswoman znalazła czas, aby z nami porozmawiać. 

Kiedy dostałem szansę na rozmowę z Marią Sharapovą na początku lata tego roku, Rosjanka była właśnie świeżo po swoim powrocie na korty tenisowe po piętnastomiesięcznym zawieszeniu. Maria została zawieszona za suplement o nazwie Meldonium, który został jej przepisany 10 lat temu przez lekarza jej rodziny. W 2016 roku lek ten znalazł się na liście substancji zakazanych o czym Sharapova nie wiedziała. W styczniu 2016 roku, podczas wielkoszlemowego Australian Open, w jej organizmie znajdowało się Meldonium. Maria zarzucała federacji brak rozmów i sygnałów ostrzegawczych o zakazie spożywania tego leku, walczyła też w sądzie arbitrażowym o skrócenie jej dwuletniego zawieszenia. W rezultacie Sąd Arbitrażowy skrócił jej karę o 9 miesięcy oraz co najważniejsze oczyścił jej nazwisko z zarzutów o umyślne stosowanie dopingu. 

W trakcie naszej konwersacji, Sharapova była we Francji, gdzie oczekiwała na przyznanie jej dzikiej karty do French Open, mistrzost, które wygrała dwa razy. Dzika karta nie została jej jednak przyznana. Wimbledon, szlem, który Maria wygrała w wieku 17-stu lat, również odebrał jej nadzieję na przepustkę do gry. 

Aktualnie Maria może cieszyć się dziką kartą do US Open, nowojorskiego szlema, który Maria wygrała w 2006 roku. 

Podczas trudnych 15-stu miesięcy, w których Sharapova była z dala od gry w tenisa, Rosjanka postanowiła zapewnić sobie wiele zajęć. Podróżowała po świecie, dekorowała swój nowy dom w Los Angeles, brała udział w kursie biznesowym Uniwersytetu Harvard, pracowała dla agencji reklamowej w Londynie, była stażystką u komisarza NBA, (którego nazywa jednym z najwspanialszych przywódców w sporcie), pilnowała swojego biznesu, Sugarpovej i pisała swoją autobiografię “Unstoppable:My Life So Far”. Książka pisana wspólnie z Richem Cohenem, przykuwa swoją uwagą i zapiera dech w piersiach od pierwszej strony. Opowiada inspirującą historię o wspinaczce na sam szczyt sukcesów i bogactwa. Sharapova w wieku 7-miu lat przeniosła się ze swoim ojcem z Rosji do USA, mając w kieszeni zaledwie kilkaset dolarów i w ogóle nie znając angielskiego,po to aby uczęszczać do akademii tenisowej Nicka Bolletieriego w Bradenton na Florydzie. 

Czy opisanie swojej historii przyniosło Ci pewnego rodzaju ulgę? Zdjęło z Ciebie jakiś ciężar? 

Jako profesjonalny sportowiec, niewiele jest rzeczy, które możesz zachować tylko dla siebie, ze względu na tryb życia jaki prowadzisz, od konferencji prasowych, po spotkania z fanami i granie przed tysiącami ludzi. Myślę, że wrażliwość i czułość jaką nabyłam pisząc książkę, sprawiła, że poczułam się lepiej. Podczas tych trudnych miesięcy nauczyłam się, że być kobietą i dzielić się z innymi swoją niepewnością i wątpliwościami jest bardzo trudne. Było wiele aspektów, w których czułam się niepewna lub nie miałam sił, aby z tym walczyć, ale kiedy teraz spoglądam na te momenty, widzę, że uczyniły mnie inna kobietą, pewną siebie i silną. Dzięki temu opisałam w tej książce o wiele więcej niż uczyniłabym to jeszcze kilka lat temu. 

Hipnotyzujące w tej książce jest to, że jesteś szczera do bólu jeśli chodzi o twoje zawieszenie. 

Dopiero po sześciu miesiącach od tego co się stało, byłam w stanie napisać cokolwiek o tym zdarzeniu. To było dla mnie zbyt ciężkie. Ciągle mam jednak czas na dokończenie tych rozdziałów i poczucie się bardziej komfortowo z tym przez co przeszłam. Nie mogłam pisać o o tym co się stało w trakcie przesłuchań, chciałam mieć to jak najszybciej z głowy, więc przechodzenie tego na dwa fronty, równolegle w życiu i na papierze byłoby nie do zniesienia. Później, po tym wszystkim, nadszedł moment, w którym byłam gotowa na opisanie tej historii. 

Bardzo bogato opisujesz swoje zawieszenie. W książce napisałaś: “Miałam niekończącą się czarną dziurę w duszy. Wszystko na co pracowałam od czwartego roku życia, ta cała szalona podróż i walka, zostały ujęte w nagłym, niesprawiedliwym świetle. Nastąpiły dla mnie dni pełne rozpaczy.” Potem piszesz o determinacji, że to co się wydarzyło nie będzie ostatnim zdaniem w Twojej historii. To bardzo mocny fragment. 

To był nastrój, który miałam w sobie, przez cały ten czas, od pierwszych dni, w których dowiedziałam się o tym, że przez jakiś czas nie będzie mnie w grze. To podejście, które miałam w sobie przez cały ten okres i które ukształtowało mnie przez te miesiące. Kiedy patrzę na to kim jestem jako człowiek i co osiągnęłam w swoim życiu, z pewnością było mi przykro patrzeć jak ludzie mówią, że wszystko sobie ułatwiłam i nie zapracowałam na swój sukces. Kiedy czytasz moja historię, widzisz z iloma przeciwnościami musiałam się zmagać. Słowa “łatwo” nie było w moim słowniku. Czułam, że przejdę przez tę czarną otchłań, która zapanowała w moim życiu i, że ciągle mam mnóstwo lat przed sobą. Jak odwrócę tę sytuację na moją korzyść? Jak zdołam pójść na przód? Trudy jakie przeszłam jako dziecko i nastolatka, przygotowały mnie na takie sytuacje. Teraz z całą pewnością mogę stwierdzić, iż jestem dumna z tego co przeszłam. 

Czy uważasz, że jesteś teraz bardziej zmotywowana, aby powrócić na szczyt? 

To zabawne, ponieważ powody dla których gram teraz, są zupełnie inne od tych, które kierowały mną, kiedy byłam młodsza. Kiedy jesteś z daleka od tego co kochasz, masz czas przemyśleć dlaczego za tym tęsknisz. W tenisie jest mnóstwo aspektów, których nie doświadczam w codziennym życiu. Gram dla rywalizacji, dla zwycięstw, z których mogę cieszyć się razem z moim teamem, który pracuje na to jaką jestem zawodniczką. Jest wiele powodów, dla których gram, a to co się wydarzyło, było dla mnie przeszkodą do pokonania. 

Mówisz w książce o tym, że po finale Australian Open 2015, w którym przegrałaś z Sereną Williams, miałaś myśli, iż ten sezon mógł być Twoim ostatnim. Nie miałem pojęcia, że myślałaś o zakończeniu kariery w tamtym momencie. 

Gram profesjonalnie w tenisa, odkąd byłam małą dziewczynką. Przez całą moją karierę miałam momenty, w których chciałam poczuć się jak normalna osoba. Chcesz być ze swoją rodziną i przyjaciółmi, kiedy Cię potrzebują, a nie tylko kiedy możesz. Pójście na kolejną konferencję prasową po przegranej, było ciężkie. Doszłam do finału szlema, pracowałam ciężko, aby się tam znaleźć, a oni w 15 minut mieli to sprowadzić do przegranej w finale. Wtedy po raz pierwszy zaczęłam o tym myśleć. W tamtym momencie mojej kariery, emerytura była w mojej głowie. Mam w życiu wiele pasji, i chociaż wiem, że tenis jest moja bazą od wielu lat, jako kobieta chcę jeszcze wiele zrobić. Miałam 28 lat i wiedziałam, że nie będę grać po igrzyskach w Rio 2016.

Co myślisz o sportowej emeryturze teraz? 

Czasem przypominam sobie pewien moment, który opisuję w mojej książce, a mianowicie, rozmowę jaką przeprowadziłam z moim managerem, pamiętam to bardzo wyraźnie, siedziałam po przegranym meczu ćwierćfinałowym w Australian Open 2016 i było mi smutno. Pomimo tego musiałam jechać na kolejny turniej, znowu pakować walizki. Rozmawialiśmy o kontrakcie, który mieliśmy renegocjować, to byłoby w okolicach moich 30-stych urodzin. Powiedziałam wtedy do niego: Słuchaj, ja naprawdę chcę świętować moje 30-ste urodziny. Nie chcę mieć wtedy żadnych zobowiązań co do gry w turniejach. Chcę iść świętować jak normalny człowiek”. Wtedy poczułam jak coś we mnie pękło. Bam! Powiedziałam to na głos. W tym roku miałam normalne, 30-ste urodziny. Świętowałam w gronie przyjaciół i rodziny. Poczułam jednak, że czegoś brakuje w moim życiu. To otworzyło mi oczy, że dalej potrzebuję gry. 

Więc stwierdziłaś jednak, że normalność nie jest jednak taka fajna? 

Nie. Normalność jest wspaniała. Robienie planów na weekend jest fantastyczne. Kalendarz, który jest przewidywalny jest cudowny. Wszystkie te rzeczy są komfortem. Kiedy jesteś w tourze, podróżujesz przez 10 miesięcy w roku. Jest wiele niewiadomych. Oczywiście wiesz jakie są turnieje w danym tygodniu, ale nie masz pojęcia jak Ci na nich pójdzie. Kiedy zawitasz do innego miasta. Było miło ustatkować się na chwilę i prowadzić domowy styl życia. Wiem, że to brzmi bardzo prosto, ale plany na sobotę u tenisista nie wchodzą w grę. Dla nas sobota jest taka sama jak środa. Było mi miło chodzić na studia, na zwyczajne zajęcia, mieć staż w agencji reklamowej. Nie mogłabym tego robić będąc przez cały ten czas profesjonalną tenisistką. 

Serena jest w ciąży. Czy myślisz, że dzięki temu masz większą szansę na ponowny sukces? 

Nie mogę przejść obojętnie wobec faktu, iż nie grałam przez bardzo długo czas. Niestety, nawet najlepszy trening nie zastąpi prawdziwego meczu. Patrzę w przyszłość, myślę o kolejnych turniejach. Wejście w meczową rutynę, przyzwyczajenie się do ciągłych podróży i życia w hotelach, zajmuje sporo czasu. Ciało tenisisty przechodzi przez wiele napięć w przeciągu tygodnia, w którym trwa turniej. Przyzwyczajenie ciała do przeżywania takiego wysiłku jest trudne. Skupiam więc uwagę na tym, nie na moich przeciwniczkach. 

Czuję i widzę po Tobie, że jesteś w dobrym momencie swojego życia. 

Dziękuję. Czuję, że powracam do stylu życia, który towarzyszył mi od dziecka. To sprawia, że jestem szczęśliwa, jestem w końcu na swoim miejscu. Kiedy coś jest Ci odebrane, nie masz pewności, że to odzyskasz. Mam więc za co być wdzięczna!












Maria na planie sesji zdjęciowej dla marki Porsche 

Maria Sharapova przebywa obecnie w swoim domu w Los Angeles. 

Już 31 lipca w kalifornijskim Stanford Maria rozegra turniej Bank of the West Classic, który rozpocznie jej zmagania w amerykańskiej serii turniejów na kortach twardych. 

Sharapova intensywnie przygotowuje się do startów na korcie trenując razem ze swoimi współpracownikami. 

Oprócz treningów, jako najpopularniejsza sportsmenka świata, Maria znajduje również czas dla firm, których jest światową ambasadorką. 

W piątek, 21 lipca, Maria pojawiła się na planie sesji zdjęciowej dla marki Porsche.

Sesja zdjęciowa dla Porsche odbyła się w Porsche Experience Center w Los Angeles. 

Zdjęcia wykonał słynny fotograf amerykański Will Taylor. 

Podczas sesji garderoba Marii zawierała przede wszystkim sukienki od jednego z ulubionych projektantów Sharapovej, Gruzina Davida Komy. 

Fryzurę na potrzeby sesji dla Porsche wykonał Marii jej prywatny fryzjer i wieloletni przyjaciel Adir Abergel, natomiast makijażem zajęła się Kara Yoshimito Bua. 
Instagram Marii:

An afternoon shooting new content for @porsche 🚗 with my favorite clown 🤡 @hairbyadir 👱🏻‍♀️

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

One day. Two editorials. Three vintage @Porsche cars. It was a good day 🙃

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

Filmiki zza kulis przygotowań do sesji z konta na twitterze Team Sharapova:

Instagram fotografa Willa Taylora:

Zdjęcia wykonane Marii przez fotografa współpracującego z WTA, (Women’s Tennis Association). 

Na efekty sesji będziemy musieli poczekać około dwóch miesięcy. Wtedy światło dzienne ujrzy cała nowa kampania, którą Sharapova kręciła dla Porsche.

Maria na evencie The Players Tribune Hosts Players Night Out Bash 2017

Maria Sharapova przebywa obecnie w swoim domu w Los Angeles. 

Maria intensywnie przygotowuje się do nadchodzącego sezonu na amerykańskich kortach twardych, który rozpocznie się dla niej już 31 lipca w kalifornijskim Stanford. 

Oprócz tego, Maria znajduje czas dla swoich przyjaciół, prowadzi sprawy związane ze swoimi firmami oraz odwiedza ważne dla niej eventy. 

We wtorek, 11 lipca, Maria Sharapova pojawiła się na evencie The Players Tribune Hosts Players Night Out Bash 2017.

Event odbył się w Beverly Hills, w hotelu o takiej samej nazwie. 

Event organizowany jest przez platformę internetową The Players Tribune, w której słynni na całym świecie sportowcy piszą swoje felietony. Portal z roku na rok rozrasta się i w tej chwili można zobaczyć w nim również wywiady ze sportowcami oraz usłyszeć podcasty. 

Event The Players Tribune Hosts Players Night Out Bash odbywa się co roku, dzień przed rozdaniem sportowych Oskarów, czyli nagród ESPY. 

Ma na celu świętowanie początku lata w gronie wybitnych sportowców oraz promocję portalu przez wielkie, sportowe osobowości. 

Oprócz Marii na evencie pojawili się m.in.: Kobe Bryant, Lamar Odom i Michael Phelps. 

Oficjalne zdjęcia Marii z The Players Tribune Hosts Players Night Out Bash 2017 

Maria była gościem honorowym na wyścigu 24 Hours of Le Mans

Ze względu na kontuzję lewego uda i wycofanie się z turniejów na kortach trawiastych, Maria ma aktualnie więcej czasu na wypoczynek. 

Po głośnym i emocjonującym powrocie na światowe korty tenisowe, (26 kwietnia), po piętnastomiesięcznej przerwie, Sharapova korzysta teraz z chwilowej przerwy od tenisowego świata. 

Po krótkich wakacjach w Portugalii, (więcej na ten temat w poprzednich notkach), Maria ponownie zawitała do Francji. 

Celem jej pobytu we Francji był najstarszy i najbardziej prestiżowy wyścig samochodowy na świecie: 24 Hours of Le Mans. 

Wyścig edycji 2017 odbywa się w trwającym właśnie weekendzie w dniach 17-18 czerwca. 

Wyścig ten odbywa się na torze Circuit de la Sarthe w pobliżu miejscowości Le Mans. Zadaniem zawodników jest przejechanie jak największej liczby okrążeń w ciągu dokładnie jednej doby. Zawodnicy są podzieleni na trzyosobowe drużyny. 

Maria jako światowa ambasadorka marki Porsche była gościem honorowym na tegorocznym wyścigu 24 Hours of Le Mans. 

Jak przystało na ambasadorkę Porsche, Sharapova wspierała zawodników jadących samochodami tej marki. 

Sharapova pojawiła się na uroczystej ceremonii otwarcia wyścigu oraz obserwowała zmagania zawodników z loży honorowej oraz z garażu PorscheGTTeam. 

Podczas wyścigu Maria miała na sobie spódnicę i torebkę marki Dior. 

Twitter Porsche:

Twitter wyścigu 24 Hours of Le Mans:

Twitter Marii:

Instagram Marii:

This is how we do motor races. Le Mans 24 Hour Races. With @Porsche In @dior of course.

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

Oficjalne zdjęcia z wyścigu 24 Hours of Le Mans:

Maria w restauracji Madeo w Hollywood 

Już 26 kwietnia Maria Sharapova,  po piętnastomiesięcznej przerwie, powróci na światowe korty tenisowe. 

Pierwszy mecz po tak długiej przerwie Rosjanka rozegra podczas turnieju Porsche Tennis Grand Prix w Stuttgarcie. 

Do tego wielkiego dnia pozostało jednak jeszcze trochę czasu i Sharapova stara się wykorzystać go nie tylko na intensywne treningi, ale też na relaks i przyjemności. 

Sharapova rozpoczęła świętowanie swoich 30-stych urodzin, które przypadają na dzień 19 kwietnia. 

W środę, 12 kwietnia, Maria razem z grupą znajomych, wśród nich był m.in. jej trener Sven Groeneveld, udała się na kolację do jednej z najsłynniejszych restauracji w Hollywood, restauracji Madeo. 

Restauracja Madeo serwuje włoską kuchnię i jest uznawana za najlepszą włoską restaurację w Los Angeles. Restauracja prowadzona jest przez rodzinę Włochów, którzy do przygotowywania potraw wykorzystują starodawne, rodzinne przepisy. 

Podczas wyjścia do restauracji Madeo Maria miała na sobie żakiet od japońskiego projektanta Yohji Yamamoto, bluzkę od Ann Demeulemeester i buty od Roger Vivier.

Maria w restauracji Catch w zachodnim Hollywood 

Maria Sharapova przebywa obecnie w swoim domu w Los Angeles, gdzie intensywnie przygotowuje się do swojego powrotu na światowe korty tenisowe, a w przerwach od treningów odwiedza prestiżowe eventy. 

Wczorajszego wieczoru, 3 marca, Maria postanowiła zrelaksować się w gronie przyjaciół, m. in. w towarzystwie Ariany Kukors, (olimpijskiej pływaczce amerykańskiej),  i wybrała się do restauracji Catch. 

Restauracja Catch jest położona w West Hollywood i słynie ze znakomitej kuchni złożonej z owoców morza. Restauracja jest popularna wśród gwiazd Hollywood co powoduje, że nie każdy może liczyć na wolny stolik. 

Natrętni paparazzi “przyłapali” Sharapovą, kiedy ta opuszczała restauracje Catch. 

Maria jak zwykle nie przejmowała się obecnością fotografów i z zadowoleniem udawała się do samochodu. 

Maria na premierze nowej kolekcji butelek marki Evian 

Po powrocie z kampusu w IMG Tennis Academy w Bradenton na Florydzie, Maria przebywa w swoim domu w Los Angeles. 

Oprócz kontynuacji intensywnych treningów tenisowych, Maria znajduje również czas na obecność w ważnych eventach. 

Wczoraj, 2 marca, Sharapova, jako gość honorowy, pojawiła się na evencie zorganizowanym przez markę Evian. 

Evian to francuska, luksusowa marka, zajmująca się produkcją wód mineralnych wydobywanych we francuskich Alpach. 

Maria jest światową ambasadorką marki Evian od 2010 roku. 

Wczorajszy event Evian dotyczył premiery nowych butelek 750 ml Sports Bottle. 

Evian zadebiutował z nową linią butelek dla sportowców, które są przystosowane do wygodnego i praktycznego użytku przez osoby prowadzące aktywny tryb życia. 

Podczas eventu nastąpiło również oficjalne przedstawienie nowej ambasadorki wód Evian, amerykańskiej tenisistki Madison Keys, która dołączyła do tenisowej rodziny reprezentującej markę Evian. 

Event odbył się w ekskluzywnej restauracji Hyde Sunset Kitchen + Cocktails, która znajduje się w dzielnicy Los Angeles: West Hollywood. 

Podczas eventu Maria miała na sobie sukienkę gruzińskiego projektanta Davida Koma i buty od Gianvito Rossi. 

Instagram Marii:

Getting smoky eye and sleek hair ready for a night with @evianwater H&M @jilliandempsey + Derek 💃

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

A night with @evianwater Dress by @davidkomalondon

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

Fragment nagrania z Instagrama Marii umieszczonego na koncie twitterowym Team Sharapova:

Filmiki z twitterowego  konta Outside the Ball:

Oficjalne zdjęcia z eventu marki Evian: