Maria na Players Party podczas turnieju China Open w Pekinie 

Maria Sharapova rozgrywa obecnie turniej China Open w Pekinie.

Sharapova wczoraj, 30 września, rozegrała pasjonujący pojedynek I rundy turnieju, który wygrała w wielkim stylu, (wszystko na ten temat w poprzedniej notce). 

Dziś, 1 października, Maria pojawiła się Players Party, czyli evencie zorganizowanym dla tenisistów, który tradycyjnie w Pekinie odbywa się w drugi dzień trwania turnieju. 

Maria Sharapova była jednym z gości honorowych eventu dla tenisistów. 

Oprócz niej na Players Party pojawili się jeszcze m. in.: Jelena Ostapenko, Petra Kvitova, Rafael Nadal, Juan Martin Del Potro i Grigor Dimitrov. 

Sharapova postawiła na casualowy look ubierając kurteczkę z najnowszej kolekcji Nike z serii Lab, czarną, satynową bluzkę i czarne jeansy. 
Sesja zdjęciowa przed eventem odbyła się przy stadionie narodowym Bird Nest w Pekinie:

Advertisements

Maria na premierze filmu “Battle of the Sexes”! 

Maria Sharapova przebywa obecnie w swoim domu w Los Angeles, gdzie dwoma eventami zakończyła promocję swojej autobiografii, “Unstoppable: My Life So Far.”

Po intensywnej trasie promującej książkę Marii, Rosjanka postanowiła wziąć sobie dzień wolny. 

Jak się jednak okazało, Sharapova nie stroniła w tym dniu od mediów i wyjścia na event. 

Wczoraj, 16 września, Maria pojawiła się na uroczystej premierze filmu “Battle of the Sexes.” 

“Battle of the Sexes” to sportowy film oparty na faktach. Jego głównym wątkiem jest mecz tenisowy rozegrany w 1973 roku między legendarną Billie Jean King, a notorycznym hazardzistą i tenisistą Bobbym Rigsem. 

Premiera filmu odbyła się w Regency Village Theatre przy Broxton Avenue w dzielnicy Westwood w Los Angeles. 

Maria miała na sobie małą czarną marki Cher Coulter. 

Instagram Marii:

Premiere of #BattleOfTheSexes Glam by @hairbyadir @karayoshimotobua @chercoulter

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

Twitter Marii:

Oficjalne zdjęcia z premiery filmu “Battle of the Sexes” :

Spotkanie autorskie Marii z fanami w księgarni Barnes and Noble w Los Angeles! 

Maria zakończyła już tournée promujące swoją autobiografię “Unstoppable:My Life So Far”.

O wszystkich poprzednich wydarzeniach, eventach i wywiadach, w których brała udział Maria w minionym tygodniu piszę w poprzednich notkach.

Ostatnim eventem promującym autobiografię Sharapovej było autorskie spotkanie z fanami, które miało miejsce w galerii handlowej The Grove, w znajdującej się tam księgarni Barnes and Noble.

Na spotkanie autorskie Marii w Los Angeles przybyło ponad 400 osób! Był to jeden z najbardziej obleganych eventów w historii istnienia galerii The Grove.

Twitter Marii:

Instagram Marii:

Any day I get to wear wide legged trousers…is a great day #ootd #Unstoppable at @barnesandnoble

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

Maria w drodze do sklepu Barnes and Noble:

Maria otrzymująca prezent od fanki:

Podczas eventu Maria miała na sobie spodnie z wysokim stanem od Sea New York, bluzkę od Nili Lotan oraz buty od Tamary Mellon.

Po tym niezwykle emocjonalnym wieczorze, Maria nagrała dla fanów specjalną wiadomość na twitterze:

Cześć kochani, właśnie wróciłam ze spotkania autorskiego, jestem jeszcze w pełnym makijażu i zrobionej fryzurze. To było ostatnie spotkanie, tym razem w The Grove, i było naprawdę niesamowicie. Było Was w kolejce ponad 400-stu. Ostatnie dni były dla mnie wyjątkowe, udzieliłam wiele wywiadów, pojawiłam się na wielu różnych wydarzeniach. Ale najważniejsze dla mnie były te trzy spotkania autorskie, które zorganizowałam podczas promocji. Wiem, że mam na świecie o wiele więcej fanów. Dziękuję tym, z którymi spędziłam ostatnie dni, wasze słowa, życzenia, wasz widok z moją książką w rękach był niesamowity. Sprawiliście, że mają praca była tego warta. Teraz czas na zmycie makijażu. Nie mogę doczekać się powrotu do treningów. Może wezmę jeszcze dzień wolnego, a potem szykuję się na azjatyckie turnieje.”

Magazyn The Hamptons świętuje z Marią premierę jej autobiografii! 

Dzień 12 września 2017 roku był niezwykle ważnym dniem dla Marii Sharapovej, jej fanów i fanów tenisa.

Tego dnia, miała bowiem miejsce, wielka premiera autobiografii Marii Sharapovej pod tytułem: “Unstoppable: My Life So Far.”

Książka została uznana za najbardziej wyczekiwaną książkę 2017 roku i w wielu księgarniach wyprzedała się w tzw. przedsprzedaży.

Dzień premiery autobiografii był niezwykle intensywnym dniem dla Sharapovej.

Maria w tym dniu wzięła  udział w szeregu wywiadów, eventów, talk show i innych wydarzeń, (o wszystkim piszę w poprzednich notkach). 

Na zakończenie tego intensywnego dnia, Maria Sharapova pojawiła się na specjalnie zorganizowanym evencie, na cześć premiery jej autobiografii.

Event zorganizowany został przez magazyn The Hamptons, na którego okładce dwukrotnie gościła Sharapova.

Event odbył się na dachu luksusowego penthouse PHD Terrace Dream Midtown w Nowym Jorku.

Maria podpisywała autografy w księgarni Barnes and Noble w Nowym Jorku! 

Wczoraj, 12 września, miał miejsce wielki dzień dla Marii Sharapovej, jej fanów i fanów tenisa.

Miała bowiem miejsce wielka premiera autobiografii Marii Sharapovej pod tytułem: “Unstoppable: My Life So Far.”

Książka została uznana za najbardziej wyczekiwaną książkę 2017 roku i w wielu księgarniach wyprzedała się w tzw. przedsprzedaży.

Z okazji swojego pisarskiego debiutu Maria wzięła wczoraj udział w wielu eventach, wywiadach i wydarzeniach promujących jej autobiografię. 

Po wizycie w programach Good Morning America oraz The View, (wszystko na ten temat w poprzednich notkach), Maria Sharapova pojawiła się w księgarni Barnes and Noble przy Piątej Alei w Nowym Jorku, gdzie na spotkaniu autorskim podpisywała fanom swoją autobiografię. 

Podczas spotkania w księgarni Barnes and Noble Maria miała na sobie skórzaną kurtkę marki Vince, satynową spódnicę marki Nili Lotan oraz buty od Nicholasa Kirkwooda. 

Instagram Marii:

👀

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

Maria podpisująca autografy:

Maria gwiazdą najnowszego wydania magazynu The Edit! 

Zbliżająca się wielkimi krokami premiera autobiografii Marii Sharapovej pod tytułem “Unstoppable:My Life So Far”, (książka ukaże się 12 września 2017 roku), powoduje, że Sharapova jest teraz bohaterką większości gazet z całego świata.

Maria została właśnie główną gwiazdą najnowszego wydania magazynu The Edit.

W magazynie znajdziemy całkowicie nową sesją zdjęciową, która została wykonana w lipcu tego roku w Los Angeles oraz obszerny artykuł z wywiadem.

Magazyn The Edit wydawany jest przez luksusowy sklep internetowy Net a Porter, który w głównej mierze zajmuje się modą.

Maria gościła już na okładce The Edit, w sierpniu 2014 roku.

Oto najnowsza okładka Sharapovej dla The Edit oraz nowa sesja zdjęciowa:

Artykuł:

Oddana tenisowi odkąd skończyła 6 lat, Maria Sharapova oraz jej ścieżka życiowa przyjęły niespotykany obrót, gdy została zawieszona i zabroniono jej grać w grę, którą kocha całym sercem. Obecnie, po powrocie na korty i opowiedzeniu swojej części historii, Maria mówi nam dlaczego jest nie do zatrzymania.

Zacznę od: Nasikałam do kubeczka.” mówi Maria Sharapova z cierpkim uśmiechem na twarzy. Bez wątpienia gwiazda tenisa nie unika trudnych i palących pytań w swojej autobiografii “Unstoppable: My Life So Far”. Pomimo tego, iż zaczęła pisać książkę kilka miesięcy przed zawieszeniem za stosowanie Meldonium, pięciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa mówi, że pisanie o tym wydarzeniu było nieuniknione. 

“Chciałam to z siebie wyrzucić.” mówi siedząc na krześle ubrana od stóp do głów w ubrania Nike i mając włosy związane w kucyk. “To ważne dla innych ludzi, aby zrozumieli, że życie innych to nie tylko tęcza i słońce. Mówię o tym w książce z wielką dawką wrażliwości i szczerości. Jak to wpłynęło na moje samopoczucie, jak świat mnie przez to oceniał, jak czułam się mała. Dla kobiety, która jest wysoka i silna, sportowca, to było bardzo obce uczucie.”

W 1994 roku siedmioletnia Maria przyleciała ze swoim ojcem Yurim, z Rosji do USA. Tenisowa legenda, Martina Navratilova dała im wiarę i nadzieję, aby ponieśli tak wielkie ryzyko, po tym jak zobaczyła Sharapovą na treningu w Moskwie. Ojciec z córką mieli bardzo mało pieniędzy i nie znali angielskiego i tylko wiza zapewniała im walkę o talent Marii. Pogoń za tym marzeniem oznaczała zostawienie żony, Yeleny, która nie otrzymała swojej wizy, i podróż do kraju, którego kompletnie nie znali.

“Książka na początku opowiada o podróży małej dziewczynki i jej ojca, którzy starali odnaleźć się w nowym świecie.” mówi Sharapova. “W tym świecie istnieje dużo negatywnych relacji między rodzicami i ich dziećmi…

ale ja miałam ogromne szczęście mając tatę, który tak mądrze myślał. Nigdy nie mówił mi, że muszę być zwycięzcą, ta wolność, którą mi dał sprawiła, że jestem tym kim jestem.”

Minęły lata ciężkiej pracy zanim Sharapova znalazła swoją drogę w profesjonalnym tenisie, podczas których ojciec i córka spali razem na starej kanapie w wynajmowanym pokoju. Yuri pracował jako siła robotnicza by zapewnić im byt podczas gdy jego córka trenowała do późnych godzin wieczornych. Kiedy przyszedł sukces, był szybki i konkretny: Sharapova wygrała swój pierwszy wielkoszlemowy turniej w wieku 17-stu lat w szokującym stylu pokonując w finale Serenę Williams w finale Wimbledonu 2004. To był początek jednej z najbardziej imponujących karier w kobiecym tenisie. Nawet kiedy przegrywała i tak była na szczycie, przez 11 lat z rzędu była najlepiej opłacaną sporstmenką świata. Później, przyszło coś niespodziewanego.

W styczniu 2016 Sharapova wykonała rutynowy test antydopingowy podczas wielkoszlemowego Australian Open. Nasikała do wyjałowionego kubeczka i zupełnie nie myślała o tym co właśnie zrobiła, bardziej koncentrując się na swoim ćwierćfinałowym meczu z Sereną Williams. Następnie, 7 marca, dziennikarze zostali zwołani na specjalną konferencję prasową, gdzie Rosjanka ze stoickim spokojem oznajmiła, iż nie przeszła testu antydopingowego. Brała Meldonium przez 10 lat. Lek został jej zapisany przez zaufanego, rodzinnego lekarza ze względu na częste przeziębienia oraz nieregularne wyniki EKG. Ona i jej współpracownicy jakimś cudem nie zauważyli ostrzeżeń, iż lek został zakazany do spożycia i stało się to: po dwudziestu latach poświęceń i sukcesów, po życiu utrzymanym w idealnym balansie, dwuletnie zawieszenie rzuciło ciemną kurtynę i wiele wątpliwości w powrót Marii na korty.

Przyszedł moment, w którym Sharapova postanowiła zdystansować się i oddalić. Siła charakteru, z której słynie na korcie musiała być teraz w użyciu przy przesłuchaniach komisji oraz bardzo osądzających i nie zawsze dobrze poinformowanych użytkowników social mediów. Maria postanowiła jednak robić swoje i wydała nowe słodkości w swojej firmie Sugarpovej, zapisała się na kurs biznesowy w Harvardzie i uczęszczała na wiele prestiżowych stażów. To jest właśnie jej sportowa mentalność: przyjąć porażkę, podnieść się i zamienić to w naukę i proces rozwoju swojej osoby. Później, Sąd Arbitrażowy oczyścił Marię z zarzutów o intencjonalny doping i obwinił ITF oraz światową agencję antydopingową o nieprawidłowy kontakt ze sportowcem. Sąd Arbitrażowy skrócił również zawieszenie Marii o 9 miesięcy. Sharapova przyznaje, iż był to niebywale trudny dla niej czas,

“Miałam wiele dni,  w których kwestionowałam ludzi wokół mnie i zastanawiałam się co myślą, nigdy wcześniej tak nie miałam. Przez pierwsze 4, 5 miesięcy zawieszenia było mi ciężko zapisać to co się ze mną działo.”

Jeśli jest jakaś jasna strona tej sytuacji, to jest to to, że ta przerwa pozwoliła Marii przewartościować jej karierę.

” Pamiętam dużo wcześniejszą konwersację jaką miałam z moim managerem. Powiedziałam mu: kocham to co robię, ale jest wiele innych aspektów życia, które opuszczam przez grę. Nadchodziły moje 30-ste urodziny w kwietniu i powiedziałam do niego, że chce świętować moje urodziny jak zwyczajny człowiek. Czułam się tak jakby usłyszał to Bóg i stwierdził: oh, chcesz normalności? Dam Ci jej zakosztować przez 15 miesięcy! Obecnie dalej odczuwam ogromną pasję do tego co robię. To zdecydowanie była ciężka droga, by to odkryć, ale jestem teraz o wiele bardziej świadoma tego co jest dla mnie ważne. Jak chcę teraz przeżyć życie.”

Wielu zawodników i komentatorów bardzo szybko zaczęło krytykować wpadkę Marii oraz skrócenie jej kary. Za powód podawali jej chłodny charakter i brak przyjaciół w tenisowej szatni. Maria jest tym zupełnie niewzruszona. Gdyby te kobiety były jej przyjaciółkami, nie byłaby w stanie grać przeciwko nim na 100%. Czy te przyjaźnie nie są sztuczne? Zastanawia się. Skoro na korcie ze wszystkich sił chcesz zniszczyć swoją “przyjaciółkę”. “Mam swoje cele, a one są moimi rywalkami. Szatnia i kort to moje biuro, nie życie.”

Sharapova miała jednak wokół siebie mnóstwo lojalnych osób. “Moim przyjaciele, rodzice, drużyna, mój trener. Moim sponsorzy również zachowali się wspaniale, a przecież postawiła ich w bardzo trudnej sytuacji. Właściwie wszyscy ze mną zostało, choć mogli w każdej chwili zerwać ze mną kontrakt. Byłam za to bardzo wdzięczna.”

Kiedy tenisistka w końcu powróciła do rywalizacji w kwietniu na turniej w Stuttgarcie, zastanawiamy się czy była zdenerwowana? Myślała jak zostanie przyjęta? Ani trochę:” Obudziłam się rano i poczułam,  że czas na show. To jest mój czas. Chcę tu być. Weszłam na kort z poczuciem, że zasługuję na to, aby tu być. To była moja scena przez wiele lat i kocham ją.”

Dwa tygodnie temu wielkoszlemowy US Open ogłosił, iż Maria Sharapova otrzymała dziką kartę do swojego największego turnieju od powrotu.” Jestem podekscytowana szansą zagrania w US Open. Doświadczenie tego tłumu i kortu po raz kolejny będzie cudowne.”

Maria wie, że nie ma tu szans spotkać Sereny Williams, która aktualnie jest na urlopie macierzyńskim. Te dwie Panie były wielkimi rywalkami przez ostatnie 15 lat. Rywalizacja ta zaostrzyła się, kiedy Maria zaczęła spotykać się z Bułgarem Grigorem Dimitrovem, który wcześniej łączony był z Sereną. Sharapova jest jednak pełna respektu dla swojej rywalki. “Pierwszy raz grał przeciwko niej kilka miesięcy przed tym jak pokonałam ją w Wimbledonie. Byłam powalona jej waleczną naturą, jej fizycznością i zdolnościami. Sprawiała, że czułam się jak mała dziewczynka. Szczerze mówiąc, czasem dalej udaje jej się sprawić, że tak się czuję.” przyznaje Maria.” Ludzie bardzo wiele rozmawiają o naszej relacji. Zawsze jesteśmy zestawiane na tych wszystkich listach, rankingach. Miałyśmy swoje bitwy na korcie jak i poza nim, ale w głębi duszy mam nadzieję, że obie darzymy się głębokim szacunkiem.”

Książka jest dla Marii szansą na pokazanie jej strony wszystkich bitw, jej” nieprzyjaznej” osobowości i oczywiście zawieszenia. Czy było jej trudno się otworzyć? “Zaczęłam czuć się komfortowo z wrażliwością i bojaźliwością. Mam poczucie, że ludzie utożsamią się z wieloma moimi historiami. Na przykład opowiadam o związku, w którym zarabiałam więcej pieniędzy, to dla mnie nie robiło żadnej różnicy, ale wiem, że wiele kobiet czuje się w takich sytuacjach niekomfortowo. Być może czują się samotnie. Pisanie książki uświadomiło mi, że ani one, ani ja nie jesteśmy samotne.”

Twitter Net a Porter zamieścił również na swoim profilu filmik zza kulis sesji zdjęciowej, w którym Maria wzięła udział w kilku zabawnych testach:

Premiera kolekcji “Maria Sharapova x Nike x Riccardo Tisci” w nowojorskim sklepie Nike! 

Pierwsza, wspólna kolekcja Marii Sharapovej, marki Nike i światowej sławy projektanta Riccardo Tisci zadebiutowała właśnie w nowojorskim sklepie Nike! 

Marka Nike postanowiła należycie uczcić powrót Marii Sharapovej na arenę wielkiego szlema i ubrać ją w specjalną kreację na nowojorskie korty. 

Już w poniedziałek, 28 sierpnia, rozpocznie się wielkoszlemowy turniej US Open, który będzie pierwszym turniejem wielkoszlemowym Marii od stycznia 2016 roku. 

Z tej okazji Nike wspólnie z dyrektorem kreatywnym domów mody Versace i Givenchy, Riccardo Tisci zaprojektowali dla Sharapovej outfity, w których Rosjanka zagra na korcie, (więcej na ten temat w poprzednich notkach). 

Wczoraj, 25 sierpnia, w nowojorskim sklepie Nike w dzielnicy Soho, miała miejsce premiera całej kolekcji, czyli sukienki, bomberki do kompletu oraz zestawów na siłownię. 

W kolekcji dominuje kolor czarny i biały, wszystko w gustowny sposób połączone jest z koronkami, skórą i kryształkami Svarovskiego. 

Maria Sharapova pojawiła się na wczorajszej premierze kolekcji w sklepie Nike. 

Sharapova miała na sobie czarny zestaw treningowy na siłownię oraz bomberkę wysadzaną kryształkami Svarovskiego. 

Instagram Marii:

Instagram dobrej koleżanki Marii, stylistki Necat Akman:

Maria X Tisci Forever Champ! #TheFace

A post shared by Necat Akman (@styledbyne) on

Krótki fragment przemówienia Marii podczas premiery kolekcji Nike x Sharapova x Riccardo Tisci w nowojorskim sklepie Nike:

Zdjęcia z premiery kolekcji: