Unstoppable Tour 

Już za nieco ponad miesiąc, 12 września 2017 roku, nastąpi wielka i długo wyczekiwana premiera autobiografii Marii Sharapovej. 

Autobiografia już jest hitem w większości sklepów z książkami. 

Sklep Barnes and Noble wyprzedał cały nakład w przedsprzedaży, a wiele prestiżowych portali o książkach uznało autobiografię za najbardziej wyczekiwaną książkę 2017 roku. 

Maria Sharapova i jej współpracownicy zaplanowali już intensywną promocję książki. 

W okolicach wydania autobiografii zostaną wyemitowane wywiady z Marią, które zostały nakręcone w lipcu, (m. in. dla stacji CNN). 

Maria zaplanowała również Unstoppable Tour czyli spotkania autorskie z fanami w różnych częściach USA. 

Oto oficjalny rozkład spotkań:

12 września 2017 roku, w dzień premiery autobiografii, Maria pojawi się w Nowym Jorku, w księgarni Barnes and Noble przy słynnej Piątej Alei. Maria będzie tam miała spotkanie z fanami, którym będzie podpisywać swoją książkę, rozmawiać oraz robić wspólne zdjęcia. 

13 września 2017 roku, Maria pojawi się w programie In Conversation ze słynną dziennikarką Katie Couric. Wywiad odbędzie się w Nowym Jorku przy Lexington Avenue. 

14 września 2017 roku Maria będzie promować autobiografię w mieście Columbus w stanie Ohio. Promocja będzie odbywała się przy okazji wykładu Marii na The Greatness Summit. 

15 września 2017 roku Maria pojawi się w sklepie Barnes and Noble w Los Angeles przy Grove Drive. 


Wraz z premierą autobiografii Marii w różnych częściach świata, Unstoppable Tour na pewno będzie obejmował jeszcze inne państwa i miasta. 

Maria trenuje w IMG Tennis Academy! 

Jak informowałam w poprzedniej notce, Maria Sharapova, która ze względu na kontuzję lewego przedramienia wycofała się z turniejów w Stanford i Toronto, przyleciała prosto do IMG Tennis Academy w Bradenton na Florydzie. 

Maria wczoraj, jako gość specjalny, wzięła udział udział w IMG Fashion Camp, na którym poprowadziła wykład dla młodych adeptów mody i biznesu. 

Oprócz tego Sharapova znalazła czas na intensywny trening. 

Maria razem ze wszystkimi swoimi współpracownikami trenowała na kortach IMG Tennis Academy, niestety na razie nie biorąc rakiety do ręki i wykonując tylko ćwiczenia sprawnościowe. 

Instagram Marii:

W ramach rekonwalescencji po treningu Maria wskoczyła do zatoki meksykańskiej nad którą położone jest Bradenton:

Filmik Marii z Instagrama zamieszczony na Twitterze przez użytkowniczkę Team Sharapova:

Przypomnę, iż kolejnym turniejem Marii jest turniej Western & Southern Open w Cincinnati, który rozpocznie się 14 sierpnia. Na razie nie wiadomo czy kontuzja pozwoli Marii zagrać w tym turnieju. Dowiemy się o tym najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu. 

Maria gościem specjalnym na IMG Fashion Camp! 

W związku z wycofaniem się Marii z turniejów w Stanford i Toronto ze względu na kontuzję lewego przedramienia, (wszystko na ten temat w poprzednich notkach), Sharapova po raz kolejny ma czas na inne aktywności. 

Jak się okazało, Maria nie wróciła do swojego domu w Los Angeles, lecz udała się do IMG Tennis Academy w Bradenton na Florydzie, gdzie kiedyś stawiała swoje pierwsze kroki jako tenisistka. 

Maria Sharapova pojawiła się wczoraj, 4 sierpnia, na IMG Fashion Camp, jako gość specjalny i wykładowca. 

IMG Fashion Camp to kampus organizowany przez agencję IMG. Podczas kampusu, który trwa cały tydzień, młodzi, uzdolnieni projektanci, pretendujący do prowadzenia własnych biznesów związanych z modą i pracy w najlepszych, odzieżowych markach, kształcą się i nabierają doświadczenia pod okiem wpływowych ludzi świata mody i biznesu. 

Początkowo, pojawienie się na kampusie Marii Sharapovej nie było planowane, (Sharapova miała w tym czasie rozgrywać turniej), jednak w związku z wolnym czasem i zamiarem pojawienia się na Florydzie, organizatorzy IMG Fashion Camp postanowili skorzystać z okazji i poprosić Sharapovą o mały wykład dla kursantów. 

Sharapova jako jedna z najpopularniejszych sportsmenek świata i bizneswoman, chętnie zgodziła się na przekazanie swojej wiedzy i doświadczenia młodym ludziom. 

Instagram Marii:

Twitter IMG:

Krótki fragment wykładu Marii zamieszczony na twitterze konta WeSupportMasha:

Po wykładzie Maria chętnie pozowała do wspólnych zdjęć z uczestniczkami IMG Fashion Camp:

Maria wycofała się z turnieju Rogers Cup w Toronto! 

Po wczorajszym wycofaniu się z turnieju Bank of the West Classic w kalifornijskim Stanford, (wszystko na ten temat w poprzedniej notce), kwestią czasu było wycofanie się Marii z kolejnego, zaplanowanego turnieju. 

Z powodu bólu w lewym przedramieniu, który Maria poczuła po meczu I rundy turnieju w Stanford, Sharapova skonsultowała się ze swoim lekarzem, który w celach prewencyjnych odradził jej grę w kolejnych meczach. 

Turniej Rogers Cup w kanadyjskim Toronto rozpoczyna się już w najbliższy poniedziałek 7 sierpnia. Sharapova otrzymała do tego turnieju dziką kartę, niestety nie będzie mogła z niej skorzystać. 

Oficjalne oświadczenie Marii:

“Bardzo mi przykro, iż muszę opuścić Rogers Cup w tym roku. Jestem bardzo wdzięczna organizatorom, że przyznali mi dziką kartę i fanom w Toronto za ich wsparcie. Jestem rozczarowana, że kontuzja po raz kolejny trzyma mnie zdala od kortów. Mam zamiar pracować tak mocno jak tylko się da, aby powrócić do gry najszybciej jak to możliwe.”

Kolejnym turniejem Marii ma być turniej Western & Southern Open w Cincinnati, który rozpocznie się 14 sierpnia. 

Na razie nie wiadomo jaka będzie decyzja Marii odnośnie gry w tym turnieju. Sharapova z pewnością będzie informować fanów o postępach w leczeniu kontuzji i o decyzjach co do kolejnych startów.

Maria wycofuje się z turnieju w Stanford! 

Trudny czas dla fanów Marii Sharapovej oraz samej Marii trwa nieustannie i kiedy tylko na horyzoncie pojawia się iskierka nadziei, zostaje ona szybko zgaszona. 

Po piętnastomiesięcznym zawieszeniu, następnie krótkim powrocie i nowej kontuzji leczonej prawie trzy miesiące, Maria znów musi zrobić sobie przerwę od tenisa. 

Sharapova ogłosiła dziś, 2 sierpnia, na 3 godziny przed meczem II rundy turnieju Bank of the West Classic w kalifornijskim Stanford, iż jest zmuszona wycofać się z pojedynku i całych rozgrywek. 

Powodem tej decyzji jest kontuzja lewego przedramienia. 

Przypomnę, iż Maria w poniedziałek, 31 lipca stoczyła dwugodzinną walkę w I rundzie turnieju w Stanford, gdzie w dobrym stylu pokonała Jamie Brady i zanotowała kolejny udany powrót na światowe korty tenisowe. 

Twitter turnieju w Stanford:

Oficjalne oświadczenie Marii:

“Niestety, jestem zmuszona wycofać się mojego dzisiejszego meczu w Stanford. Pod koniec poniedziałkowego meczu poczułam ból w lewym przedramieniu. Po wczorajszym prześwietleniu doktor polecił mi, abym nie grała najbliższego pojedynku, aby nie ryzykować poważnej kontuzji. Poniedziałkowa widownia była cudowna i bardzo chciałabym znowu przed nią zagrać, ale muszę podjąć zapobiegawczą decyzję.”

Kolejnym turniejem Marii teoretycznie będzie turniej Rogers Cup w kanadyjskim Toronto, który rozpoczyna się już w poniedziałek 7 sierpnia. 

Należy jednak brać pod uwagę fakt, iż Maria najprawdopodobniej będzie zmuszona wycofać się z tego turnieju jeśli kontuzja okaże się poważniejsza niż przypuszczano. 


Konferencja prasowa Marii po meczu I rundy turnieju w Stanford 

Jak informowałam w poprzedniej notce, Maria Sharapova w poniedziałek 31 lipca, wygrała mecz I rundy turnieju Bank of the West Classic w kalifornijskim Stanford. 

Tradycyjnie po meczu Maria wzięła udział w konferencji prasowej, na której zgromadzili się liczni reporterzy, aby móc porozmawiać z Sharapovą. 

Oto zdjęcia, film oraz moje tłumaczenie konferencji prasowej:

“W związku z moim powrotem w kwietniu, chciałam dużo grać. Niestety nie byłam na to gotowa w tamtym czasie. Tak niefortunnie się zdarzyło, że kontuzja przytrafiła mi się pod koniec sezonu na mączce w ostatnim zaplanowanym turnieju. Nie wiedziałam jak długo ta kontuzja nie pozwoli mi na granie w turniejach i treningi. Myślałam, że ciągle mam szansę na grę na trawie, ale po wykonaniu kolejnego prześwietlenia okazało się, że uraz jest poważniejszy niż chciałabym, żeby był. Było mi ciężko, ponieważ po trzech turniejach poczułam, że zaczynam wracać do rytmu, uwielbiam to uczucie, nieważne czy wygrywasz czy przegrywasz zaczynasz czuć rutynę i wiesz co dalej robić. Więc ze względu na kontuzję musiałam znowu się cofnąć. Ale cierpliwie wykonałam swoją pracę i oto znowu jestem.”

“Granie w World Team Tennis było świetną decyzją. Pomogło mi zyskać pewność na korcie. Nigdy nie miałam takiej kontuzji, więc nie wiedziałam jak zareaguje moje ciało na granie w prawdziwym pojedynku. Przez trzy tygodnie nie mogłam normalnie chodzić. Musiałam wiele pracy włożyć w trening serwisu, ponieważ kontuzja przydarzyła mi się podczas serwowania, co było denerwujące ponieważ czuje, że w Europie mój serwis był dobry. Teraz musiałam wiele w nim zmienić, bo podczas akcji serwisowej cały czas coś było nie tak z moją nogą.”

“Myślę, że mogę wyciągnąć wiele wniosków z tego meczu. Zaczęłam mecz na dobrym poziomie, byłam agresywna. Bez wątpienia w trakcie meczu obniżyłam poziom, straciłam koncentrację.  Czułam, że nie gram mądrze. W ostatniej partii znowu jednak podniosłam poziom i grałam mój tenis.”

“Definitywnie czułam dziś wielkie wsparcie. Miło jest grać tak blisko domu. Minęło sporo czasu odkąd grałam w Stanach, naprawdę cieszyłam się to chwilą. Mieszkam tu od dziecka, każdy turniej w USA traktuje tak, jakbym grała w domu. Gra przed tak liczną publicznością w poniedziałkowy wieczór była wyjątkowa.”

“Pisanie mojej autobiografii to długi proces, który zaczął się dwa lata temu. Jednak nic on nie zmienił w moim podejściu do treningów. Zawsze mam sporo rzeczy na głowie poza tenisem, ale one nigdy nie wpływały na moją pracę na korcie. Jedyne co zmieniło się przez ostatni rok to to, że trenowałam więcej dla mojego ciała, umysłu, pewności siebie, a nie konkretnych turniejów. Przez ten czas odkryłam, że lubię trening, co było dość dziwnym uczuciem, którego nie miałam wcześniej :)”

“Dzika karta do US Open to nie coś o czym teraz myślę i nad czym jestem skoncentrowana. Kiedy zaczęłam mój powrót na kortach ceglastych wiele mówiło się o dzikiej karcie do French Open czy Wimbledonu i ogólnie o grze w wielkich szlemach. Rozumiem, że są to prestiżowe eventy i zawodnicy marzą, aby w nich zagrać. Ale kiedy nie grało się żadnego turnieju przez prawie dwa lata, moja uwaga skupia się na turnieju, w którym gram aktualnie. Tu czekają mnie takie same mecze jak podczas US Open. Taka sama walka o pokonywanie swoich słabości, więc nie patrzę na to co wydarzy się za 5 tygodni.”

“Nie przyznanie mi dzikiej karty przez French Open nie było dla mnie przykrą niespodzianką. Jestem wdzięczna organizatorom innych turniejów, którzy przyznawali mi dzikie karty, myślę że 99% turniejów zapraszało mnie do gry. Mam swoją historię w każdym z tych eventów i chętnie przyjęłam ich ofertę. Chcę grać i tylko to się dla mnie liczy.”

“Myślę, że przez ten długi czas zawieszenia zrozumiałam co to naprawdę znaczy być fanem. Znaczenie słowa fan osiągnęło dla mnie nowy poziom, bardziej osobisty. Zawsze wiedziałam, że ludzie przyjdą na mój mecz i będą chcieli autograf. Ale kiedy widzę moich fanów, którzy przeszli ze mną całą tę sytuację, a teraz wstają w środku nocy i oglądają mój mecz mimo tego, iż na drugi dzień mają swoje zobowiązania, zaczynasz się zastanawiać dlaczego wybrali właśnie ciebie, to uderza mnie w bardzo osobisty sposób. Czuję coś czego nie czułam nigdy w mojej całej karierze.”







Maria wygrywa mecz I rundy turnieju w Stanford

Wczoraj, 31 lipca, Maria Sharapova, po ponad dwumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją lewego uda, powróciła na światowe korty tenisowe do oficjalnych rozgrywek WTA. 

Maria rozegrała mecz I rundy turnieju Bank of the West Classic w kalifornijskim Stanford. 

Mecz rozpoczął się o godzinie 19:00 czasu kalifornijskiego, (4:00 nad ranem czasu polskiego). 

Rywalką Marii była Amerykanka Jamie Brady, mecz trwał 2 godziny i 2 minuty, Sharapova zwyciężyła wynikiem 6:1 4:6 6:0. 

Był to pierwszy mecz Marii na otwartych kortach twardych od stycznia 2016 roku. 

Było to również pierwsze spotkanie Marii na amerykańskich kortach twardych od kwietnia 2015 roku. 

Według WTA Insider publiczność, która zgromadziła się wczoraj na meczu Marii ustanowiła rekord turnieju pod względem frekwencji w poniedziałek. Jeszcze nigdy w historii tego turnieju pierwszy dzień nie cieszył się taką popularnością:

W pierwszym secie Maria objęła szybkie prowadzenie 3:0 z podwójnym przełamaniem serwisu rywalki. W czwartym gemie seta Sharapova dała się przełamać Jennifer, jednak później to Rosjanka wygrała trzy kolejne gemy z rzędu i tym samym triumfowała w pierwszym secie 6:1. Piłka setowa zakończyła się dla Marii po podwójnym błędzie serwisowym Jennifer:

W drugim secie to Maria rozpoczęła od przegrywania 0:3. Sharapova wyrównała stan seta na 3:3, ale od tego momentu udało jej się wygrać jeszcze tylko jednego gema i tym samym Maria przegrała seta 6:4. Piłka setowa zakończyła się dla Brady po nieudanym returnie z backhandu Marii:

W trzeciej, decydującej partii Maria była główną aktorką meczu i nie pozwoliła ugrać swojej rywalce nawet gema. Sharapova grała tu pewny, skuteczny tenis i momentami przypominała siebie z najlepszych lat. Piłka meczowa zakończyła się dla Marii po jej zwycięskim returnie backhandowym:

Oto oficjalne statystyki z meczu Marii i Jennifer. Jak widać Maria miała 4 asy serwisowe przy 7 podwójnych błędach serwisowych oraz 22 bezpośrednio wygrane piłki przy 17 niewymuszonych błędach:

W pomeczowym wywiadzie na korcie Maria zdradziła, iż chciałaby przytulić każdego fana z osobna. Ludzie zebrani na wczorajszym meczu Marii zgotowali jej po meczu owację na stojąco:

“Chciałabym was wszystkich przytulić i powiedzieć każdemu dziękuję. To mój pierwszy mecz w USA od bardzo długiego czasu, to dla mnie naprawdę wyjątkowe, gram blisko domu i miło znowu być tu i rywalizować.” 

Dzięki swojemu wczorajszemu zwycięstwu Maria awansowała na pozycję numer 147 w rankingu WTA i ma na swoim koncie 365 punktów. 

W środę, 2 sierpnia, Maria w II rundzie turnieju Bank of the West Classic w Stanford, zmierzy się z Ukrainką Lesią Tsurenko. 

Oficjalne zdjęcia z meczu I rundy w Stanford: