Maria gwiazdą sierpniowego wydania magazynu Hamptons! 

Już za niecały miesiąc, 12 września 2017 roku, odbędzie się długo wyczekiwana premiera autobiografii Marii Sharapovej. 

Książka już została uznana za najbardziej wyczekiwaną pozycję czytelniczą 2017 roku, a wielu księgarniach wyprzedano cały nakład w przedsprzedaży. 

Ze względu na zbliżającą się premierę, machina promocyjna ruszyła pełną parą. 

Po niedawnym artykule w magazynie People, (więcej na ten temat w poprzednich notkach), Maria została gwiazdą sierpniowego wydania magazynu Hamptons. 

Magazyn Hamptons jest wydawany od 1978 roku. Dostępny jest głównie na terenie The Hamptons, (popularna wioska zamieszkana głównie przez bogatych ludzi, koło Nowego Jorku), oraz w samym Nowym Jorku. Zajmuje się tematyką architektury, nieruchomości, sztuki, mody i sportu. 

Okładka jak i cała sesja Marii zawarte w magazynie Hamptons zostały wykonane w lipcu 2013 roku w Los Angeles i w oryginale wykorzystane były w magazynie Esquire. Sesja ta była jednak przez lata zapożyczana przez wiele światowych pism. 

Okładka magazynu Hamptons 

W SZCZERYM WYWIADZIE MARIA SHARAPOVA OTWIERA SIĘ I ROZMAWIA Z NAMI O SWOJEJ AUTOBIOGRAFII “UNSTOPPABLE:MY LIFE SO FAR” ORAZ O SWOICH PRZEMYŚLENIACH NA TEMAT SPORTOWEJ EMERYTURY. 

W samym środku swojego powrotu na światowe korty tenisowe, pięciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa i bizneswoman znalazła czas, aby z nami porozmawiać. 

Kiedy dostałem szansę na rozmowę z Marią Sharapovą na początku lata tego roku, Rosjanka była właśnie świeżo po swoim powrocie na korty tenisowe po piętnastomiesięcznym zawieszeniu. Maria została zawieszona za suplement o nazwie Meldonium, który został jej przepisany 10 lat temu przez lekarza jej rodziny. W 2016 roku lek ten znalazł się na liście substancji zakazanych o czym Sharapova nie wiedziała. W styczniu 2016 roku, podczas wielkoszlemowego Australian Open, w jej organizmie znajdowało się Meldonium. Maria zarzucała federacji brak rozmów i sygnałów ostrzegawczych o zakazie spożywania tego leku, walczyła też w sądzie arbitrażowym o skrócenie jej dwuletniego zawieszenia. W rezultacie Sąd Arbitrażowy skrócił jej karę o 9 miesięcy oraz co najważniejsze oczyścił jej nazwisko z zarzutów o umyślne stosowanie dopingu. 

W trakcie naszej konwersacji, Sharapova była we Francji, gdzie oczekiwała na przyznanie jej dzikiej karty do French Open, mistrzost, które wygrała dwa razy. Dzika karta nie została jej jednak przyznana. Wimbledon, szlem, który Maria wygrała w wieku 17-stu lat, również odebrał jej nadzieję na przepustkę do gry. 

Aktualnie Maria może cieszyć się dziką kartą do US Open, nowojorskiego szlema, który Maria wygrała w 2006 roku. 

Podczas trudnych 15-stu miesięcy, w których Sharapova była z dala od gry w tenisa, Rosjanka postanowiła zapewnić sobie wiele zajęć. Podróżowała po świecie, dekorowała swój nowy dom w Los Angeles, brała udział w kursie biznesowym Uniwersytetu Harvard, pracowała dla agencji reklamowej w Londynie, była stażystką u komisarza NBA, (którego nazywa jednym z najwspanialszych przywódców w sporcie), pilnowała swojego biznesu, Sugarpovej i pisała swoją autobiografię “Unstoppable:My Life So Far”. Książka pisana wspólnie z Richem Cohenem, przykuwa swoją uwagą i zapiera dech w piersiach od pierwszej strony. Opowiada inspirującą historię o wspinaczce na sam szczyt sukcesów i bogactwa. Sharapova w wieku 7-miu lat przeniosła się ze swoim ojcem z Rosji do USA, mając w kieszeni zaledwie kilkaset dolarów i w ogóle nie znając angielskiego,po to aby uczęszczać do akademii tenisowej Nicka Bolletieriego w Bradenton na Florydzie. 

Czy opisanie swojej historii przyniosło Ci pewnego rodzaju ulgę? Zdjęło z Ciebie jakiś ciężar? 

Jako profesjonalny sportowiec, niewiele jest rzeczy, które możesz zachować tylko dla siebie, ze względu na tryb życia jaki prowadzisz, od konferencji prasowych, po spotkania z fanami i granie przed tysiącami ludzi. Myślę, że wrażliwość i czułość jaką nabyłam pisząc książkę, sprawiła, że poczułam się lepiej. Podczas tych trudnych miesięcy nauczyłam się, że być kobietą i dzielić się z innymi swoją niepewnością i wątpliwościami jest bardzo trudne. Było wiele aspektów, w których czułam się niepewna lub nie miałam sił, aby z tym walczyć, ale kiedy teraz spoglądam na te momenty, widzę, że uczyniły mnie inna kobietą, pewną siebie i silną. Dzięki temu opisałam w tej książce o wiele więcej niż uczyniłabym to jeszcze kilka lat temu. 

Hipnotyzujące w tej książce jest to, że jesteś szczera do bólu jeśli chodzi o twoje zawieszenie. 

Dopiero po sześciu miesiącach od tego co się stało, byłam w stanie napisać cokolwiek o tym zdarzeniu. To było dla mnie zbyt ciężkie. Ciągle mam jednak czas na dokończenie tych rozdziałów i poczucie się bardziej komfortowo z tym przez co przeszłam. Nie mogłam pisać o o tym co się stało w trakcie przesłuchań, chciałam mieć to jak najszybciej z głowy, więc przechodzenie tego na dwa fronty, równolegle w życiu i na papierze byłoby nie do zniesienia. Później, po tym wszystkim, nadszedł moment, w którym byłam gotowa na opisanie tej historii. 

Bardzo bogato opisujesz swoje zawieszenie. W książce napisałaś: “Miałam niekończącą się czarną dziurę w duszy. Wszystko na co pracowałam od czwartego roku życia, ta cała szalona podróż i walka, zostały ujęte w nagłym, niesprawiedliwym świetle. Nastąpiły dla mnie dni pełne rozpaczy.” Potem piszesz o determinacji, że to co się wydarzyło nie będzie ostatnim zdaniem w Twojej historii. To bardzo mocny fragment. 

To był nastrój, który miałam w sobie, przez cały ten czas, od pierwszych dni, w których dowiedziałam się o tym, że przez jakiś czas nie będzie mnie w grze. To podejście, które miałam w sobie przez cały ten okres i które ukształtowało mnie przez te miesiące. Kiedy patrzę na to kim jestem jako człowiek i co osiągnęłam w swoim życiu, z pewnością było mi przykro patrzeć jak ludzie mówią, że wszystko sobie ułatwiłam i nie zapracowałam na swój sukces. Kiedy czytasz moja historię, widzisz z iloma przeciwnościami musiałam się zmagać. Słowa “łatwo” nie było w moim słowniku. Czułam, że przejdę przez tę czarną otchłań, która zapanowała w moim życiu i, że ciągle mam mnóstwo lat przed sobą. Jak odwrócę tę sytuację na moją korzyść? Jak zdołam pójść na przód? Trudy jakie przeszłam jako dziecko i nastolatka, przygotowały mnie na takie sytuacje. Teraz z całą pewnością mogę stwierdzić, iż jestem dumna z tego co przeszłam. 

Czy uważasz, że jesteś teraz bardziej zmotywowana, aby powrócić na szczyt? 

To zabawne, ponieważ powody dla których gram teraz, są zupełnie inne od tych, które kierowały mną, kiedy byłam młodsza. Kiedy jesteś z daleka od tego co kochasz, masz czas przemyśleć dlaczego za tym tęsknisz. W tenisie jest mnóstwo aspektów, których nie doświadczam w codziennym życiu. Gram dla rywalizacji, dla zwycięstw, z których mogę cieszyć się razem z moim teamem, który pracuje na to jaką jestem zawodniczką. Jest wiele powodów, dla których gram, a to co się wydarzyło, było dla mnie przeszkodą do pokonania. 

Mówisz w książce o tym, że po finale Australian Open 2015, w którym przegrałaś z Sereną Williams, miałaś myśli, iż ten sezon mógł być Twoim ostatnim. Nie miałem pojęcia, że myślałaś o zakończeniu kariery w tamtym momencie. 

Gram profesjonalnie w tenisa, odkąd byłam małą dziewczynką. Przez całą moją karierę miałam momenty, w których chciałam poczuć się jak normalna osoba. Chcesz być ze swoją rodziną i przyjaciółmi, kiedy Cię potrzebują, a nie tylko kiedy możesz. Pójście na kolejną konferencję prasową po przegranej, było ciężkie. Doszłam do finału szlema, pracowałam ciężko, aby się tam znaleźć, a oni w 15 minut mieli to sprowadzić do przegranej w finale. Wtedy po raz pierwszy zaczęłam o tym myśleć. W tamtym momencie mojej kariery, emerytura była w mojej głowie. Mam w życiu wiele pasji, i chociaż wiem, że tenis jest moja bazą od wielu lat, jako kobieta chcę jeszcze wiele zrobić. Miałam 28 lat i wiedziałam, że nie będę grać po igrzyskach w Rio 2016.

Co myślisz o sportowej emeryturze teraz? 

Czasem przypominam sobie pewien moment, który opisuję w mojej książce, a mianowicie, rozmowę jaką przeprowadziłam z moim managerem, pamiętam to bardzo wyraźnie, siedziałam po przegranym meczu ćwierćfinałowym w Australian Open 2016 i było mi smutno. Pomimo tego musiałam jechać na kolejny turniej, znowu pakować walizki. Rozmawialiśmy o kontrakcie, który mieliśmy renegocjować, to byłoby w okolicach moich 30-stych urodzin. Powiedziałam wtedy do niego: Słuchaj, ja naprawdę chcę świętować moje 30-ste urodziny. Nie chcę mieć wtedy żadnych zobowiązań co do gry w turniejach. Chcę iść świętować jak normalny człowiek”. Wtedy poczułam jak coś we mnie pękło. Bam! Powiedziałam to na głos. W tym roku miałam normalne, 30-ste urodziny. Świętowałam w gronie przyjaciół i rodziny. Poczułam jednak, że czegoś brakuje w moim życiu. To otworzyło mi oczy, że dalej potrzebuję gry. 

Więc stwierdziłaś jednak, że normalność nie jest jednak taka fajna? 

Nie. Normalność jest wspaniała. Robienie planów na weekend jest fantastyczne. Kalendarz, który jest przewidywalny jest cudowny. Wszystkie te rzeczy są komfortem. Kiedy jesteś w tourze, podróżujesz przez 10 miesięcy w roku. Jest wiele niewiadomych. Oczywiście wiesz jakie są turnieje w danym tygodniu, ale nie masz pojęcia jak Ci na nich pójdzie. Kiedy zawitasz do innego miasta. Było miło ustatkować się na chwilę i prowadzić domowy styl życia. Wiem, że to brzmi bardzo prosto, ale plany na sobotę u tenisista nie wchodzą w grę. Dla nas sobota jest taka sama jak środa. Było mi miło chodzić na studia, na zwyczajne zajęcia, mieć staż w agencji reklamowej. Nie mogłabym tego robić będąc przez cały ten czas profesjonalną tenisistką. 

Serena jest w ciąży. Czy myślisz, że dzięki temu masz większą szansę na ponowny sukces? 

Nie mogę przejść obojętnie wobec faktu, iż nie grałam przez bardzo długo czas. Niestety, nawet najlepszy trening nie zastąpi prawdziwego meczu. Patrzę w przyszłość, myślę o kolejnych turniejach. Wejście w meczową rutynę, przyzwyczajenie się do ciągłych podróży i życia w hotelach, zajmuje sporo czasu. Ciało tenisisty przechodzi przez wiele napięć w przeciągu tygodnia, w którym trwa turniej. Przyzwyczajenie ciała do przeżywania takiego wysiłku jest trudne. Skupiam więc uwagę na tym, nie na moich przeciwniczkach. 

Czuję i widzę po Tobie, że jesteś w dobrym momencie swojego życia. 

Dziękuję. Czuję, że powracam do stylu życia, który towarzyszył mi od dziecka. To sprawia, że jestem szczęśliwa, jestem w końcu na swoim miejscu. Kiedy coś jest Ci odebrane, nie masz pewności, że to odzyskasz. Mam więc za co być wdzięczna!












Maria na planie sesji zdjęciowej dla marki Porsche 

Maria Sharapova przebywa obecnie w swoim domu w Los Angeles. 

Już 31 lipca w kalifornijskim Stanford Maria rozegra turniej Bank of the West Classic, który rozpocznie jej zmagania w amerykańskiej serii turniejów na kortach twardych. 

Sharapova intensywnie przygotowuje się do startów na korcie trenując razem ze swoimi współpracownikami. 

Oprócz treningów, jako najpopularniejsza sportsmenka świata, Maria znajduje również czas dla firm, których jest światową ambasadorką. 

W piątek, 21 lipca, Maria pojawiła się na planie sesji zdjęciowej dla marki Porsche.

Sesja zdjęciowa dla Porsche odbyła się w Porsche Experience Center w Los Angeles. 

Zdjęcia wykonał słynny fotograf amerykański Will Taylor. 

Podczas sesji garderoba Marii zawierała przede wszystkim sukienki od jednego z ulubionych projektantów Sharapovej, Gruzina Davida Komy. 

Fryzurę na potrzeby sesji dla Porsche wykonał Marii jej prywatny fryzjer i wieloletni przyjaciel Adir Abergel, natomiast makijażem zajęła się Kara Yoshimito Bua. 
Instagram Marii:

An afternoon shooting new content for @porsche 🚗 with my favorite clown 🤡 @hairbyadir 👱🏻‍♀️

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

One day. Two editorials. Three vintage @Porsche cars. It was a good day 🙃

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

Filmiki zza kulis przygotowań do sesji z konta na twitterze Team Sharapova:

Instagram fotografa Willa Taylora:

Zdjęcia wykonane Marii przez fotografa współpracującego z WTA, (Women’s Tennis Association). 

Na efekty sesji będziemy musieli poczekać około dwóch miesięcy. Wtedy światło dzienne ujrzy cała nowa kampania, którą Sharapova kręciła dla Porsche.

Maria na premierze nowej kampanii marki Evian w Paryżu! 

Od 2010 roku Maria Sharapova jest światową ambasadorką marki Evian. 

Marka Evian to luksusowa, francuska firma produkująca wodę mineralną oraz od niedawna napoje smakowe. 

Evian od lat jest jedną z firm, która wspiera tenis i sponsoruje większość turniejów tenisowych. 

Sharapova jest pierwszą w historii ich światową przedstawicielką. 

Niedawno to teamu marki Evian dołączyli też inni tenisiści: Amerykanka Madison Keys, Szwajcar Stan Wawrinka oraz Francuz Lucas Pouille. 

Wczoraj, 23 maja, w Paryżu, odbyła się uroczysta premiera nowej kampanii marki Evian, która nosi nazwę EvianOversize. 

Kampania przedstawia zdjęcia dzieci, które są przebrane w ubrania dorosłych osób. 

Każdy z tenisistów, który reprezentuje markę Evian ma w kampanii “swoje dziecko”, które nosi jego outfit z kortu. 

“Dziecko Marii” w kampanii EvianOversize ma na sobie jej sukienkę z Australian Open 2016:

Premiera kampanii EvianOversize odbyła się w Paryżu, na dachu słynnego centrum handlowego Galeries Lafayette. 

Podczas eventu Maria i reszta przedstawicieli marki Evian pozowali do zdjęć, rozdawali autografy oraz nosili oversizowe bluzy od Evian zaprojektowane specjalnie na tę okazję. 

Twitter Marii:

Instagram Marii:

Really focused on getting those @evianwater baby 👶🏼 signatures done 🤷🏼‍♀️

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

Oficjalne zdjęcia z premiery kampanii EvianOversize w Paryżu:

Maria w magazynie Le Parisiene! 

Powrót Marii Sharapovej na światowe korty zbliża się wielkimi krokami. 

Już za 11 dni, (26 kwietnia) w Stuttgarcie, Sharapova rozegra swój pierwszy mecz tenisowy po piętnastomiesięcznej przerwie, i tym samym będzie główną aktorką jednego z największych wydarzeń sportowych tego roku. 

Powrót Sharapovej do rozgrywek tenisowych elektryzuje media z całego świata. 

Le Parisien, jeden z najpopularniejszych i najbardziej poczytnych dzienników we Francji poświęcił w najnowszym numerze miejsce Marii Sharapovej. 

Sharapova nie tylko znalazła się na okładce, ale również udzieliła francuskiemu dziennikowi ekskluzywnego wywiadu oraz brała udział w sesji zdjęciowej, z której trzy zdjęcia znalazły się na łamach Le Parisiene. 

Okładka najnowszego dziennika Le Parisiene:

Zdjęcia zrobione Marii specjalnie na potrzeby Le Parisiene:

Wypowiedzi Marii z artykułu w Le Parisiene:

Nie grałam 15 miesięcy. Spełniłam wszystkie warunki zawieszenia. Odbyłam swoją karę. Dlaczego ktoś uważa, że trzeba ukarać mnie jeszcze bardziej? Ludzie naprawdę widzą jakieś rozsądne argumenty ku temu? Ja nie. “

” Kiedy szczegóły sprawy nie były jeszcze znane, ludzie mieli prawo, aby mnie osądzać. Ale teraz, kiedy przeszłam przesłuchania przez neutralny panel CAS, który zmniejszył moje zawieszenie i oczyścił z zarzutów o intencjonalny doping, mówię STOP. Mówienie o mnie źle jest nieprawidłowe.”

“Nie rozumiem dlaczego ktoś nie przyszedł do mnie osobiście i nie porozmawiał prywatnie na temat zażywania leków, tylko rozmawiał o tym od razu publicznie, przy wszystkich? Oczywiście, wina leży głównie po mojej stronie. Byłam zbyt pewna siebie w kwestii lekarstw i ich legalności. “

” Nagłówki gazet to nie prawdziwe życie. To przez co przeszłam to samo życie. Jestem dumna z podróży jaką odbyłam w zeszłym roku i odwagi jaką miałam, aby głośno o tym powiedzieć. “

” Moja droga powrotna na szczyt będzie mnie bardzo wiele kosztowała. Nie mam rankingu. Czy ktoś zaprosi mnie do turnieju, da dziką kartę czy nie, będę ciężko pracować i osiągnę wszystko sama. “

” Dostaje dzikie karty, za moją ciężką pracę i osiągnięcia, które zbierałam przez lata. Nikt nie dał mi niczego na talerzu, za darmo.”

“To fantastyczne mieć nowy, wymagający cel i powrócić do tenisowego środowiska. Przez ubiegły rok wyznaczyłam sobie cel pozostania zdrową fizycznie, a to uczyniło mnie silniejszą mentalnie. Nigdy wcześniej tak dobrze się nie bawiłam będąc na siłowni. Wcześniej, po pięciu minutach ćwiczeń prosiłam już o rakietę i rozgrywanie jakiegoś punktu 🙂 “

” Przez pierwsze sześć miesięcy zawieszenia miałam wrażenie, że cały swój czas spędzam z prawnikami. To było trudne, bo nie należę do osób cierpliwych. Jedyną rzeczą jaką chciałam wiedzieć to to, kiedy będę mogła grać? Chciałam znać odpowiedź na to pytanie najszybciej jak to możliwe, ale adwokaci uprzedzili mnie, że sprawa potrwa minimum rok. “

“Były momenty, kiedy nazywanie mnie oszustką bardzo mnie irytowało. Było to dla szczególnie trudne, bo mogłam tego uniknąć. Łatwo jest atakować kogoś nieobecnego i kogoś komu aktualnie gorzej się powodzi. Poświęciłam dla tego sportu wszystko i nie pozwolę szargać mojego imienia. “

“To co mówią o mnie niektórzy tenisiści jest po prostu głupie. Ale jeśli to sprawia, że czują się lepiej…. Nie będę marnować mojego czasu na udowadnianie im oczywistych rzeczy.” 

Sharapova zdradziła również w wywiadzie, iż w ubiegłym roku zmagała się z poważną kontuzją nadgarstka i kontaktowała się z lekarzem, który leczył z kontuzji nadgarstka tenisistę Juana Martina Del Potro. Oznacza to, iż nawet gdyby ITF nie zawiesił Marii, Sharapova i tak opuściłaby większą część poprzedniego sezonu. 
Maria przyznała również, że po raz pierwszy w karierze zatrudniła do swojego sztabu profesjonalnego lekarza, który zajmuje się jej kontuzjami, leczeniem ogólnym, testami antydopingowymi i dietą. 





Maria gwiazdą hiszpańskiego, kwietniowego wydania magazynu Vanity Fair! 

Do wielkiego powrotu Marii Sharapovej na światowe korty tenisowe pozostało niewiele ponad miesiąc. 

Atmosfera wokół powrotu jednej z legend tenisa ziemnego oraz najpopularniejszej i najbogatszej kobiecej gwieździe sportu, jest niezwykle gorąca i elektryzuje nie tylko ludzi związanych ze sportem. 

Jeden z najbardziej prestiżowych magazynów świata, Vanity Fair, postanowił spotkać się z Marią i porozmawiać z nią na temat ostatniego roku, w którym Sharapova była zawieszona jako profesjonalna tenisistka, o jej powrocie na korty i wielu innych aspektach jej życia na korcie jak i poza nim. 

Jest to pierwszy, ekskluzywny wywiad Marii dla magazynu po jej zawieszeniu.  

Oprócz wywiadu, Maria Sharapova wzięła również udział w sesji zdjęciowej, która ozdabia okładkę oraz cały najnowszy numer hiszpańskiego, kwietniowego wydania magazynu Vanity Fair! 

Podczas sesji zdjęciowej nad włosami i fryzurą Marii pracował jej prywatny fryzjer i wieloletni przyjaciel Adir Abergel. Makijażem zajęła się Kara Yoshimito Bua. 

Oto niektóre  wypowiedzi Marii. Cały artykuł jest dostępny tylko w języku hiszpańskim, którego niestety nie znam i tym samym musiałam wspomagać się translatorem. Wypowiedzi nie są przetłumaczone słowo w słowo, obrazują kontekst zdań Marii i spraw, które poruszała. 

Nie  dbam o to, że inne tenisistki nazywają mnie chłodną i nieprzyjemną tylko dlatego, że nie rozmawiam nimi pod prysznicem.”

“Mogłabym się wstydzić całej sytuacji z zażywaniem Meldonium,  gdybym chciała to ukryć i oszukać ludzi. Od samego początku przejęłam inicjatywę i wzięłam sprawę w swoje ręce. Powiedziałam do ludzi: To jest moja historia i chcę, żebyście usłyszeli ją ode mnie.” 

“Nie mogę cofnąć czasu. Gdybym mogła coś zmienić,  to na pewno pomyślałabym nad innym lekarzem, który bardziej zwracałby uwagę na moje obowiązki antydopingowe. Czułam się komfortowo, ponieważ zażywałam lekarstwo, które miało wszelkie certyfikaty, iż jest legalne. Stałam się zbyt ostrożna i mało czujna.”

“Czasami milczenie jest najlepszym wyjściem. Wiedziałam, że ludzie, dziennikarze i ITF będą opowiadać swoją wersję wydarzeń. Pozwoliłam im mówić po to, aby to do mnie należało ostatnie słowo.”

“Uprawiam ten sport od wielu lat i od zawsze robię to z tak ogromną pasją, zaangażowaniem i miłością, że w pierwszej chwili nie rozumiałam jak ktoś mógł uwierzyć w to, że chciałam oszukiwać. Bardzo ciężko trenuje,  na korcie zawsze daje z siebie wszystko co mam. To wartości, których nie da się wypracować  poprzez zażywanie czegokolwiek. “

“Nigdy nie skarżyliśmy się z Tatą na naszą sytuację i nie mówiliśmy, że chcemy wrócić do Rosji. Wyjechaliśmy na drugi koniec świata i nie widzieliśmy mamy przez dwa lata. Ale razem dawaliśmy sobie radę. Dla siebie nawzajem poświęciliśmy wszystko. Tata kochał fakt, że może mi pomóc spełnić marzenie. Już jako mała dziewczynka musiałam być bardzo dojrzała i odpowiedzialna. Doskonale wiedziałam co jest moim celem. Wiedziałam, że jeśli zacznę wygrywać, tata i mama  będą szczęśliwi i ich ciężka praca nie pójdzie na marne.” 

“Przyjechaliśmy z Tatą sami do wielkiego świata. Tata od początku rozumiał, że potrzebuję wokół siebie ludzi, którzy się na tym znają. W tym świecie istnieją zaborczy rodzice, którzy chcą wszystko kontrolować. Tata dawał mi zawodowo wolną rękę.”

“Do dziś nie rozumiem słów prezesa WADA, który wypowiadał się na temat moich zarobków. Cieszył się, iż ktoś bogaty został zawieszony. Ten człowiek powinien zająć się swoją pracą i obowiązkami, które ma wobec czystego sportu. Nie miał prawa mówić w tym przypadku o pieniądzach. “

” Po wszystkim co wydarzyło się w ubiegłym roku trudno nie myśleć, iż było to celowe polowanie na rosyjskich sportowców przed Olimpiadą.”

“Jeśli naprawdę dbasz o czystość sportu i zależy Ci na sportowcach, powinieneś być bardziej uważny w przekazywaniu aktualizacji co do leków zakazanych. Kiedy CAS zobaczył sposób w jaki została mi przekazana wiadomość o aktualizacjach, roześmiał się w głos. Nie było tam żadnego ostrzeżenia!”

Ani przez moment nie obwiniałam mojego agenta o to, że nie sprawdził listy. To jest przede wszystkim moje zadanie i moja odpowiedzialność. Poza tym nie mogę go zwolnić. Za długo się znamy i za wiele o sobie wiemy, (śmiech). Nigdy nie zrzucam winy na innych. To byłoby zbyt proste. “

Mam dużo respektu do innych tenisistów, bo wiem ile pracy i poświęcenia kosztuje nasz zawód, ale nie szukam tu przyjaciół. To nie należy do zakresu moich obowiązków. “

” Kiedy przychodzę do szatni jestem profesjonalna i załatwiam tam tylko te sprawy, które muszę. Gdyby ktoś powiedział, że nie jestem profesjonalistką na korcie, to by mnie zabolało. Ale jeśli ktoś krytykuje mnie, bo nie powiedziałam cześć pod prysznicem, zupełnie mnie to nie rusza. Nie obchodzi mnie to. “

“Jestem wojowniczką. Nie wyobrażam sobie iść na herbatę z inną tenisistką, a na drugi dzień walczyć przeciwko niej. Dla mnie tenis to nie zabawa, traktuje to śmiertelnie poważnie.” 

“Dostałam od Rafaela Nadala bardzo sympatyczną wiadomość niedługo po konferencji prasowej rok temu. Mam do niego ogromny szacunek i respekt. “















Maria na planie sesji zdjęciowej do swojej autobiografii! 

Maria Sharapova przebywa obecnie w swoim domu w Los Angeles.

Każdego tygodnia, od poniedziałku do soboty, Sharapova ciężko i intensywnie trenuje, aby jak najlepiej przygotować się do swojego powrotu na światowe korty tenisowe, (który nastąpi już w przyszłym miesiącu). 

W wolnych chwilach Maria znajduje czas na mnóstwo innych zobowiązań, które posiada ze względu na swój gwiazdorski status i tytuł najpopularniejszej sportsmenki świata. 

Wczoraj, 12 marca, Maria Sharapova cały dzień spędziła na planie zdjęciowym. 

Celem sesji zdjęciowej były fotografie, które ozdobią okładkę autobiografii Marii! 

Jak informowałam na blogu w lutym, autobiografia Sharapovej ujrzy światło dzienne we wrześniu tego roku. 

Podczas wczorajszej sesji zdjęciowej, fryzurę Marii wykonał jej prywatny fryzjer i wieloletni przyjaciel Adir Abergel. Makijażem zajęła się Kara Yoshimito Bua. 

Instagram Marii:

BTS of my book cover shoot 😍

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

Yesterday's book cover shoot with @bjorniooss. 📚📕

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

Twitter Marii:

Maria na planie sesji zdjęciowej w Nowym Jorku 

Po kilku tygodniach spędzonych w swoim domu w Los Angeles, gdzie Maria rozpoczęła intensywne treningi przygotowujące do powrotu na korty, Sharapova przyleciała do Nowego Jorku.

Jednym z powodów dla których Maria odwiedziła Nowy Jork była jej sesja zdjęciowa, którą wczoraj, 17 stycznia, wykonała sama Annie Leibovitz!

Annie Leibovitz od lat jest uznawana za najlepszą fotograf na świecie. Swoją karierę w świecie fotografii rozpoczęła od pracy w magazynie muzycznym Rolling Stone, gdzie przez lata pracowała jako główny fotograf. Annie pracuje obecnie dla tak prestiżowych magazynów jak Vogue, Vanity Fair czy New York Times. Robi zdjęcia najważniejszym postaciom na świecie, a jej fotografie, m.in. ostatnie wspólne zdjęcie Yoko Ono i Johna Lennona, przechodzą do historii jako jedne z najlepszych.

Annie i Maria spotkały się wczoraj na planie sesji w Nowym Jorku. Niestety, narazie nie wiadomo jednak, czego dotyczył ich wspólny projekt.

Za kulisami pojawiają się plotki, iż sesja była robiona do autobiografii Sharapovej, która ma ujrzeć światło dzienne już za kilka miesięcy. Część osób twierdzi jednak, że Sharapova będzie gwiazdą jednego z wydań magazynów Vogue lub Vanity Fair.

Instagram Marii:

On set with @AnnieLeibovitz_ 📸#NYC

A post shared by Maria Sharapova (@mariasharapova) on

Twitter Marii:

Maria wracająca z sesji zdjęciowej z Annie Leibovitz. Twitter team sharapova: