Maria przegrywa w I rundzie turnieju w Doha

Turniej Qatar Total Open w Doha na Bliskim Wschodzie zakończył się dla Marii bardzo szybko. Sharapova odpadła bowiem już w pierwszym dniu rywalizacji.

Turniej Qatar Total Open był trzecim turniejem Marii w sezonie 2018. Niestety Rosjanka nie może go zaliczyć do udanych.

Wczoraj, 12 lutego, Maria rozegrała mecz I rundy turnieju w Doha. Jej rywalką była Rumunka Monica Niculescu. Pojedynek odbył się na korcie centralnym turnieju o godzinie 17:30 czasu lokalnego, (15:30 czasu polskiego). Mecz trwał dwie godziny i 38 minut, Maria przegrała wynikiem 6:4 4:6 3:6.

Mecz zaczął się po myśli Marii. Rosjanka objęła prowadzenie 2:0 w pierwszym secie i kontynuowała dobrą passę popartą niezłą grą do stanu 5:2. Chwila gorszej gry kosztowała Marię dwa kolejne gemy, jednak nie miały one większego przełożenia na seta, ponieważ ostatecznie Maria zwyciężyła w nim 6:4. Piłka setowa zakończyła się po dobrym serwisie Marii, którego nie była w stanie odbić Niculescu:

Drugi set również rozpoczął się w dobrym stylu, ponieważ Maria objęła prowadzenie 1:0 z przełamaniem. W tym momencie wydawało się, że pojedynek jest pod kontrolą Marii. Niestety Niculescu szybko odłamała serwis Marii i wyrównała na 1:1. Do stanu 4:4 w drugim secie obie tenisistki utrzymywały swoje podania. Przy stanie 5:4 dla Monici, Maria serwowała na 5:5. Niestety Rosjanka dała się przełamać w tym decydującym o losach seta momencie i przegrała tę partię 4:6. Piłka setowa zakończyła się po wyrzuconym uderzeniu backhandowym Marii:

W decydującym secie przy stanie 4:3 dla Niculescu Maria serwowała na wyrównanie 4:4. Niestety Sharapova znów w ważnym momencie dała się przełamać rywalce, która wyszła na prowadzenie 5:3 i serwowała na mecz. Niculescu nie straciła punktu przy swoim serwisie na wygranie meczu i przypieczętowała wygraną dobrym serwisem, którego nie odebrała Maria:

Oto oficjalne statystyki z meczu Marii. Jak widać Maria miała tylko 2 asy serwisowe przy aż 11 podwójnych błędach serwisowych oraz 31 bezpośrednio wygranych piłek przy aż 52 niewymuszonych błędach:

Zdjęcia z meczu I rundy turnieju Qatar Total Open:

Kolejnym turniejem Marii będzie rozpoczynający się w przyszłym tygodniu turniej Dubai Duty Free Tennis Championships.

Sharapova pozostaje więc na Bliskim Wschodzie, gdzie będzie starała się rozegrać wygrany mecz i zapomnieć o Doha jak najszybciej.

Advertisements

Drabinka turnieju Qatar Total Open w Doha

Już w najbliższy poniedziałek, 12 lutego, rozpocznie się kolejny turniej tenisowy w sezonie 2018.

Będzie to turniej Qatar Total Open w mieście Doha na Bliskim Wschodzie.

Będzie to trzeci turniej Sharapovej w sezonie 2018.

Maria przebywa w Doha od czwartku 8 lutego i oprócz solidnych treningów Rosjanka zdążyła też spotkać się na specjalnym evencie ze swoimi najmłodszymi fanami, (wszystko na ten temat w poprzedniej notce).

Wczoraj, 10 lutego, została również rozlosowana turniejowa drabinka, dzięki której wiemy mniej więcej kogo na swojej drodze po tytuł może spotkać Maria.

W I rundzie Maria zmierzy się z kwalifikantką. Nie znamy jeszcze jej nazwiska, ponieważ finał kwalifikacji odbędzie się dziś.

W II rundzie rywalką Marii może być Słowaczka Magdalena Rybarikova, z którą Maria przegrała ich ostatni pojedynek, który odbył się w Moskwie w październiku 2017 roku. Będzie to więc dobra okazja do rewanżu.

W III rundzie turnieju Sharapova może zagrać z aktualnym numerem 1 na świecie, Dunką Caroline Wozniacki.

W ćwierćfinale rywalką Marii może być Niemka Angelique Kerber.

Półfinał może przynieść pojedynek z Łotyszką Jeleną Ostapenko lub z Ukrainką Eliną Svitoliną.

W finale Sharapova może spotkać Hiszpankę Garbine Muguruza lub Rumunkę Simone Halep.

Dotychczas w swojej karierze Maria wygrała turniej Qatar Total Open dwa razy: w roku 2005 oraz 2008.

Ostatni raz Sharapova zagrała w Doha w 2013 roku, kiedy to w półfinale uległa Serenie Williams.

Zdjęcia z dzisiejszego treningu Marii w Doha:

Maria na spotkaniu z juniorami tenisowymi w Doha

Maria Sharapova przebywa obecnie w mieście Doha na Bliskim Wschodzie, gdzie już w najbliższy poniedziałek rozpocznie się turniej tenisowy Qatar Total Open.

Sharapova, jako jedna z największych gwiazd turnieju w Doha, została poproszona przez organizatorów turnieju o spotkanie z tamtejszymi, młodymi adeptami gry w tenisa.

Maria bez wahania zgodziła się na taką formę spotkania z fanami, i dziś, 10 lutego, wzięła udział w turniejowym Dniu Dziecka.

Sharapova spotkała się z juniorami tenisowymi z Doha, które podczas eventu miały okazję do rozmowy, przytulenia oraz zrobienia sobie zdjęć z Marią.

Maria była niezwykle szczęśliwa z okazji poznania tylu wspaniałych dzieci i ochoczo robiła sobie z nimi zdjęcia oraz odpowiadała na ich pytania.

Twitter turnieju w Doha:

Krótki filmik z wywiadu jaki dzieci przeprowadziły z Marią:

Oficjalne zdjęcia ze spotkania:

Maria jest już w Doha!

Maria Sharapova wczoraj, 8 lutego, po prawie piętnastogodzinnym locie z Los Angeles, przyleciała do miasta Doha w Qatarze.

Powodem przylotu Marii na Bliski Wschód jest oczywiście turniej tenisowy Qatar Total Open, który rozpocznie się już w najbliższy poniedziałek, 12 lutego.

Tradycją turnieju w Doha jest powitanie czołowych tenistek świata na lotnisku. Paniom wręczany jest bukiet kwiatów i robione jest pamiątkowe zdjęcie.

Oto Maria Sharapova na lotnisku w Doha:

Maria dziś, 9 lutego, rozpoczęła treningi na kortach International Tennis and Squash Center, na których odbywa się turniej w Doha.

Instagram Marii:

Zdjęcia i video zrobione przez fanów:

Maria zagra w tegorocznej edycji turnieju w Doha po raz pierwszy od 2013 roku.

Juz jutro, 10 lutego, odbędzie się losowanie turniejowej drabinki, dzięki której poznamy potencjalne rywalki Marii.

Maria zagra w turnieju Qatar Total Open w Doha!

Znamy już kolejne plany startowe Marii Sharapovej na sezon 2018.

Po intensywnym początku sezonu i turnieju w chińskim mieście Shenzhen oraz po wielkoszlemowym Australian Open w Melbourne, dla Marii nastała krótka chwila przerwy.

Po przegranej Marii w III rundzie Australian Open, wszyscy jej fani zastanawiali się, jaki będzie jej następny kierunek i gdzie zagra swój kolejny turniej, (Maria nie zdradziła swojego kalendarza startów na sezon 2018).

Wczoraj, 24 stycznia, wszystko stało się jasne.

Kolejnym, trzecim w tym sezonie, turniejem Marii będą zawody Qatar Total Open, które odbywają się w katarskim mieście Doha.

Oficjalne konto na Twitterze turnieju w Doha potwierdziło tę informację i powiadomiło, że Sharapova po długiej przerwie powraca na korty w Doha:

Maria jest dwukrotną mistrzynią turnieju w Doha z roku 2005 oraz 2008:

Ostatni raz Maria zagrała w Doha w 2013 roku, kiedy to w półfinale uległa Serenie Williams.

Konferencja prasowa Marii po meczu II rundy turnieju Australian Open

Po swoim wczorajszym wygranym meczu II rundy turnieju wielkoszlemowego Australian Open, (wszystko na ten temat w poprzedniej notce), Maria Sharapova pojawiła się na pomeczowej konferencji prasowej.

Oto zdjęcia oraz moja transkrypcja całej konferencji:

Powiedz nam trochę o dzisiejszych warunkach na korcie. Oczywiście wiemy, że było bardzo gorąco. Jak to jest grać w takim upale?

Było bardzo ciepło. Myślę, że w trakcie meczu robiło się coraz bardziej gorąco. Lubię grać wcześniej. W takich godzinach zazwyczaj tu trenowałam. Wprawdzie nigdy nie było tak ciepło jak dziś, ale przyzwyczajałam się do podobnych temperatur. Ogólnie czułam się na korcie bardzo dobrze.

Czy słońce było problemem? Wielokrotnie zdawało się, że przy serwisie świeci Ci prosto w oczy.

Czasami tak się zdarza, kiedy wyrzuca się piłkę pod słońce.

Co takiego jest w jej grze, że Wasze mecze zazwyczaj są skomplikowane?

Ona nie ma momentów, w których na chwilę się uspokaja. Odbija dosłownie każdą piłkę na drugą stronę. To aspekt gry, z którym miałam problem w naszych ostatnich meczach. Jestem zadowolona, że byłam dziś bardzo agresywna. Byłam solidna i szukałam sposobu na szybkie zakończenie wymiany. Grałam dobrze przy siatce, było dużo udanych volleyów i swing volleyów, cieszę się, bo sporo nad tym pracowałam. W drugim secie kilka razy wisiałam na włosku, ale ostatecznie zakończyłam mecz w dwóch setach co bardzo mnie cieszy.

A co ze slajsowanym backhandem? To uderzenia nasuwa kilka ciekawych pytań.

Jakich konkretnie pytań?

To są bardzo podchwytliwe uderzenia. Trudniejsze niż te, które na co dzień spotykasz w tourze?

Wiele tenisistek, z którymi grałam po moim powrocie miało to uderzenie w swoim repertuarze. Czuję, że bardzo nad tym pracowałam i to był jeden z kluczy do wygrania dzisiejszego spotkania.

To zwycięstwo w drugiej rundzie bardzo Cię ucieszyło. Celebrowałaś o wiele mocniej niż po innych wygranych na początkowych etapach turnieju. Był tego jakiś konkretny powód?

Cóż, zawsze grałyśmy ze sobą bardzo trudne pojedynki. Pomimo tego, że wygrałam nasze poprzednie spotkanie, broniłam w nim piłek meczowych. Wisiałam w tamtym meczu na włosku, w decydującym secie był tie break. Dziś było gorąco, udało mi się załatwić sprawę w dwóch setach, awansowałam do III rundy w Australii, myślę, że zasłużyłam na uśmiech po takim meczu.

Poprzednim razem mówiłaś, że cieszysz się na myśl o trudnej drabince i ciężkich przeciwniczkach. W następnej rundzie grasz z Angie Kerber. Jakie są Twoje przemyślenia na temat tego pojedynku?

Przyjechałam tu na grę w wielkim szlemie bez rozstawienia. Wydaje mi się, że jestem gdzieś w okolicy 50-ego miejsca na świecie. Zdaje więc sobie sprawę, że będę spotykać rozstawione zawodniczki już w początkowych rundach. Ona jest kolejną przeciwniczką na mojej drodze. Czekam na takie pojedynki. Chcę grać z faworytkami i mistrzyniami wielkoszlemowymi. Chcę wiedzieć jaki jest mój aktualny poziom.

Nie miałem dziś czasu, aby poczytać artykuł, który Jelena Dokic napisała na Twój temat. Chciałbym wiedzieć czy chciałabyś w przyszłości mieć swoją kolumnę w jakiejś gazecie, chciałabyś pisać artykuły, czy to coś zupełnie Ci obcego?

Lubię pisać, i na pewno robiłabym to chętniej niż komentowanie pojedynków.

Dlaczego wolalabyś pisać?

Podczas pisania masz więcej czasu na przemyślenie, możesz robić szkice, wyrazić na spokojnie dokładnie to co czujesz.

Gratulacje jeśli chodzi o sukces Twojej autobiografii.

Dziękuję

Napisałaś w książce, że lubisz być tajemnicza i nie chcesz być lubiana i rozumiana przez wszystkich. Czy możesz teraz przez chwilę o tym porozmawiać?

Jestem bardzo świadoma tego, że wszyscy na tym świecie mają swoje zdanie. I nie ważne co zrobisz, a czego nie, nie ważne jak grasz w tenisa, nie ważne co powiesz, czy jak przeżyjesz swoje życie, zawsze znajdzie się ktoś, komu nie będzie się to podobać. Nauczyłam się tego w bardzo młodym wieku i przyjmuje życie takim jakie jest.

Czy miałaś okazję zobaczyć film “Battle of the Sexes” i jeśli widziałaś, jaka jest Twoja opinia na ten temat?

Widziałam. Billie Jean King zaprosiła mnie na premierę w Los Angeles. Dobrze się bawiłam podczas seansu. Właściwie to był ostatni film jako widziałam w kinie.

Czy nauczyłaś się czegoś nowego z tego filmu? Np. o tym jak zakładano WTA?

Znam po części historię Billie Jean, ponieważ odegrała dużą rolę w mojej karierze odkąd byłam juniorką. Lubię się uczyć i odkrywać nowe rzeczy, więc byłam ciekawa skąd pochodzi, jak potoczyła się jej historia. Już wcześniej chciałam o niej wszystko wiedzieć. One nie jest już od dawna aktywną tenisistką, ale w dalszym ciągu ma ogromny wpływ na cały nasz tour. Dzięki niej kobiety mogą uprawiać ten sport profesjonalnie i być ambasadorkami tego sportu. Doceniam każdy jej gest w kierunku kobiecego tenisa.

Czy uważasz, że obecna generacja, ma taką liderkę jak Billie Jean?

Myślę, że my ciągle jeszcze się uczymy i dorastamy. Kiedy byłam nastolatką, szczerze mówiąc, nie miałam takiej mentalności. Nie rozumiałam, że mój głos może mieć wpływ na innych ludzi. Że mogę kształtować młodsze pokolenie. Dopiero nie dawno nauczyłam się to rozumieć. Tenis jest samolubną dyscypliną sportu. Masz wokół siebie ludzi, którzy dla Ciebie pracują i robią wszystko, żebyś wygrywał mecze, żebyś wygrywał trofea. Wszystko kręci się wokół Ciebie. I chociaż potrzeba tego wszystkiego, aby zostać mistrzem, nie powinniśmy myśleć tylko o tym, bo jest jeszcze wiele rzeczy do zrobienia.

Co zmieniło się w Twojej grze na przestrzeni ostatnich dwóch lat? Mentalnie od zawsze byłaś waleczna, ale co zmieniło się fizycznie?

Nie jestem typem zawodniczki, która lubi porównywać swoją grę. Dodałam kilka nowych aspektów do swojej gry, więcej poruszam się do przodu. Czuję się lepiej przy siatce. Moja gra jest bardziej różnorodna. Myślę, że ciągle muszę pracować nad stabilnością i konsekwencją na korcie. Jest dużo do poprawy w returnie. Mogłabym tak porównywać cały dzień, ale nie o to chodzi w rozwoju i pójściu na przód.

WTA ogłosiło dziś, że Shenzhen będzie nowym gospodarzem finałów WTA od tego roku. Z punktu widzenia zawodniczki, jak oceniasz kwestię życia przez cały miesiąc w zupełnie innej kulturowo części świata?

Nie mogę się tego doczekać. Mistrzostwa są grane w miejscach, które są chętne inwestować w kobiecy tenis tyle ile trzeba. Jeśli spojrzycie na cyferki, zrozumiecie, że gramy tam, gdzie ludzie z radością inwestują w kobiecy tenis. Oni byli chętni, żeby wyłożyć pieniądze. Chcą, aby nasz sport rozrastał się w najwyższym stopniu. Budują stadiony, zapraszają nas do siebie. Mam inne doświadczenia z Shenzen, w tym roku to był kameralny turniej, więc nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć postęp.

Nie było Cię tu w zeszłym roku. Za czym tęskniłaś najbardziej?

Za wieloma rzeczami. Kocham to miasto, uwielbiam Australię. W zeszłym roku oglądałam ten turniej z paczką chusteczek, bo byłam przeziębiona. Czuję, jakbym przetransportowała się z mojego pokoju do Australii, więc mam wiele powodów, żeby być zadowoloną.

Maria awansowała do III rundy wielkoszlemowego Australian Open 

Maria Sharapova awansowała do III rundy wielkoszlemowego turnieju Australian Open w Melbourne.

Dziś, 18 stycznia, Maria rozegrała mecz II rundy turnieju w Australii. Jej rywalką była Łotyszka Anastasija Sevastova. Mecz obu Pań odbył się na korcie centralnym turnieju, Rod Laver Arena, o godzinie 11:00 czasu lokalnego, (1:00 w nocy czasu polskiego). Pojedynek trwał godzinę i 21 Minut, Sharapova zwyciężyła wynikiem 6:1 7:6.

Łatwe zwycięstwo Marii nad Sevastovą było dla fanów Marii lekkim zaskoczeniem. W ostatnich meczach obie Panie toczyły długie trzysetowe boje, w których Maria broniła piłek meczowych i wisiała na włosku. Anastasija prezentuje styl gry, który doprowadza agresywnie grające tenisistki do furii. Dziś jednak, wszystko układało się po myśli Marii, która na ten pojedynek wyszła bardzo dobrze przygotowana.

Maria wychodząca na Rod Laver Arena na mecz II rundy wielkoszlemowego Australian Open:

W pierwszym secie Maria już na początku objęła prowadzenie z przełamaniem przy stanie 3:1. Przy wyniku 5:1 Sharapova przełamała rywalkę po raz trzeci w secie i tym samym triumfowała w pierwszej partii 6:1.

Jedna ze świetnie zagranych przez Marię piłek w pierwszym secie:

Drugi set tego spotkania był zdecydowanie bardziej zacięty. Panie przełamały w nim swoje podania, aż 6 razy, by potem przy remisowym stanie 6:6 rozegrać tie-breaka. Maria wygrała go 7:4 i tym samym triumfowała w całym meczu.

Oto jedna z najlepszych piłek Marii w meczu II rundy w Australii:

Radość Marii po zwycięstwie:

Oto oficjalne statystyki z meczu Marii. Jak widać Maria miała 4 asy serwisowe przy 4 podwójnych błędach serwisowych oraz 30 bezpośrednio wygranych piłek:

Zdjęcia z meczu II rundy turnieju Australian Open:

Pomeczowy wywiad z Marią na korcie Rod Laver Arena

Kiedy Anastasija przełamała mnie w drugim secie, pomyślałam sobie ups, chyba będzie kolejny trzysetowy mecz 😉 Sevastova jest trudną rywalką, ma podchwytliwą grę, ciężko gra się z nią w każdych warunkach. Koniecznie chciałam mieć dobry start, udało mi się to i jestem zadowolona, że przetrwałam to spotkanie bez szwanku.”

“Przechodzenie przez tunel na mecz, jest dla mnie niezwykłym przeżyciem. Mijasz aleję poprzednich mistrzów, jestem małą częścią historii tego turnieju, trzymałam trofeum za wygranie tego turnieju raz, spojrzenie na mistrzów, którzy zrobili to kilka razy, daje mi motywację i wiarę, że mogę to zrobić jeszcze raz.”

W sobotnim meczu III rundy Maria zmierzy się z genialnie dysponowaną w tym roku Niemką Angelique Kerber.